No proszę wchodzę tutaj, a tu o Crossie gadają
Zgadzam się z Inką co do opisu scen erotycznych. Zbyt dosadnie sposób opisywania narządów też mi nie pasuje ale muszę przyznać, że mimo tak wielu podobieństw czytało mi się to dobrze. Wydaje mi się, że język jest mniej toporny u tej autorki. A druga część - "Płomień Crossa", którą przeczytałam w oryginale jest wg mnie lepsza niż druga część Greya. Ciekawe jak będzie z trzecią...
Milva wiedźmina czytałam oj już dawno temu, ale serce mi pękło jak zobaczyłam jak się do tego Polacy zabrali...
Co do seriali, to ja już sporo popróbowałam.
Grey's Anatomy to mój ukochany.
Z komediowych 20minutowych lubię How i met your mother i BigBangTheory. Ostatnio polubiłam NewGirl,
Z reszty stary już serial SixFeetUnder. Rewelacja!
Jak ktoś lubi offowe seriale, to Kumple(Skins) i Misfits (oba angielskie). Uwaga - oba specyficzne. Misfits bardziej pogrzany.
Glupio się przyznać, ale Vampie Diaries też oglądam. Niby takie dla nastolatek, ale nie mogę oderwać wzroku od Damona, pod warunkiem, że nie robi nic z brwiami i nie mruży oczu
I faktycznie Kota rodzinka.pl potrafi rozśmieszyć!