reklama

Mama ma czas wolny

Sergi poprostu jestes zazdrosna o Ane dlatego Cie tak juz denerwowala:P No przyznaj sie;) HAHA (zart)
Ale tak na powaznie to mi sie ten grey bardz podobal jak go czytalam, i od razu po bo teraz czym dluzej juz zyje bez "nich" to smie twierdzic ze bylo za slodko:P

Sergi Grey sie skonczyl ale dopadanie nie;D

A ja sie zbieram i zbieram i nie moge zaczac czytac narazie zadnej:P Musze jeszcze troche ochlonac po greyu i cos zaczne:)
Aaa widzialam ze pisalyscie o nostalgi aniola ja czytalam ksiazke, dla mnie bomba filmu nie ogladalam i chyba nie chce obejrzec bo boje sie ze popsuje sobie mniemanie
 
reklama
Wy już zapomniałyście a ja w końcu dostałam mój zaległy prezent urodzinowy i czytam Greya.
Szybko się czyta, ale bez większej rewelacji. Nie wiem czy jestem jakaś zacofana ale kilka perwesji (z ich umowy) musiałam sprawdzić w necie bo nie wiem o czym wogóle mowa:zawstydzona/y:
 
Ja zaczelam czytac tego Crossa ale jakos nie wciagnal mnie tak ja Grey nie siedze nocami a czasami mam wolna chwile i nie chce mi sie czytac:P
 
Ja zaczelam czytac tego Crossa ale jakos nie wciagnal mnie tak ja Grey nie siedze nocami a czasami mam wolna chwile i nie chce mi sie czytac:P

A ja właśnie skończyłam czytać i przyznaję bez bicia, że ogólnie książka bardzo mi się spodobała :tak: Do polowy była cholernie nudna, później się rozkręciła i pod koniec żałowałam, że już nie mam co czytać i muszę czekać na II część do 20 lutego...

Teraz zabieram się za "edukację kopciuszka" a potem będę musiała zamówić nowe książki, bo już nie mam żadnych nowości :sorry: ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry