reklama

Mama u lekarza

Ja dzisiaj po wizycie u GP (lekarz rodzinny) byłam w szpitalu, bo dostałam od niego list z podejrzeniem zatrucia ciążowego:sorry2: Ciśnienie miałam 180/100:szok:, niewielką ilość białka w moczu, nogi spuchnięte już od kilku tygodni bez względu na to czy jestem wypoczęta po nocy czy nie:sorry2: No i spędziliśmy we trójkę prawie 3 godziny w szpitalu. Victor dostał malowankę i kredki i mógł grzecznie być z mamą i tatą w pokoju:tak: Na szczęście ciśnienie wróciło do normy, czyli 130/80, KTG też bez zastrzeżeń, mocz wzięli na dodatkową analizę, a mi kazali odpoczywać i leżeć:tak: Dobrze, że mogłam wrócić do domu, bo już się przestraszyłam, że coś mogłoby być nie tak:-( W poniedziałek i środę kolejne wizyty kontrolne:tak:
Elwis ale to szybko minęło;-) Trzymaj się, powodzenia:-)
Antar córcię to Ty masz niczego sobie:rofl2: Życzę Ci obyś urodziła ją szybko i łatwo bez cc;-):tak:
Asus oby to nie było nic poważnego:tak: Staraj się jak najwięcej odpoczywać:tak: Wszystko będzie dobrze:tak:
A Habci faktycznie dzisiaj nie widać, a zawsze jak czytam forum to "wszędzie jej pełno";-):-D
 
reklama
Hej dziewczyny:)
Bylismy wczoraj u lekarza:) KTG super, nie mam zadnych skurczy:) Cisnienie tez ok:) Mocz i morfologia lepsze niz przed ciazą!!!! Pozbylam sie w koncy tych piep... bakterii:)
Szyjka macicy zamknieta, nie skraca sie:) ( w ciagu ostatnich miesiecy skrocila sie tylko o 4 mm-czyli nic) Pan doktor na helikopterze podczas robienia usg szyjki zmienil glowice i pokazal nam jeszcze maluszka:) Niesamowity jest ten moj ginek:) Wygladal na szczerze ucieszonego, powiedzial ze maluszek ma pierwszorzedne serduszko, ze jajeczka juz zstapily do worka mosznowego, dzidzia w kanale grzecznie czeka na swoj czas:) zero problemów- odpukac:)
za 2 tyg nastepna wizyta i zrobimy wszystkie badania odnosnie porodu w wodzie i wymazy:) Gin chce jeszcze raz zrobic przeplywy:) Powiedzial ze jeszce tylko 2 wizyty bedziemy mieli:) a pozniej juz tylko czekamy:)
Pozdrawiam brzuszki najpiekniejsze!!!
 
witam was Kochane. Ja znow leze w szpitalu. Wczoraj po wizycie u ginki pojechalismy od razu do szpitala. Mialam wysokie cisnienie, zle wyniki testu obciazenia glukoza, nie za dobre wyniki moczu i mocne skurcze. Teraz jestem na diecie cukrZycowej w pon bede miala robiony profil glikemii. Boje sie o dziecko, bo nie stosowalam zadnej diety.pociesza mnie fakt ze w 25 tyg. Badania w kier. Cukrzycy wyszly dobrze. Po tym bad. W pon. Okaze sie czy podawac mi insuline.
Na usg wyszlo, ze glowka dziecka jest na 39 tydz. A reszta ciala na 36. Niepokoi mnie to. Maly wazy 2670.
Mam juz male rozwarcie i skrocona szyjke.
 
Habcia- nie panikuj, tylko bierz sie w końcu za urodzenie Maksa!! do cholery- sie zamęczysz! donosiłaś- więc wszystko na dobrej drodze!!! powiedz ładnie lekarzom- żeby Cię ustabilizowali i na siłę nie kazali trzymać nóg razem.:wściekła/y:
pewnie znów poczułaś sie lepiej i zabrałaś za jakieś fikołki, co??:sorry:;-)
Trzymaj sie, Kochana!!
 
mnie do kolekcji dzisiaj brzucholek lekko opadł, no nic, kupię sobie dziś Rio Anaconda Cejrowskiego i leżę (polecam Gringo wśród dzikich plemion!!!) :)
złożymy łóżeczko dzisiaj już, bo ta skrócona szyjka i rozwarcie nie pozwala mi spać spokojnie :)

habcia lol, ja myślałam, że ty stosowałaś dietę dla cukrzyków :O
ja nawet jakby mi jedno badania źle wyszło to stosowałabym profilaktycznie

asus i wolfia trzymajcie się kochane, z tym ciśnieniem nie ma żartów ;/
 
Habcia ..dobrze wiedzieć że u Ciebie OK tzn. jesteś pod opieką lekarzy ...postaraj się relaksować i myśleć o maluszku ,że jeszcze trochę i będziesz go miała całego i zdrowego w ramionach ...życzę Ci DUŻU OPTYMIZMU :-D:-D:-D i UŚMIECHU

I staraj się nie myśleć o tym co dzieje się dookoła ..już tyle przeszłaś że na pewno teraz będą już same dobre rzeczy ;-)
Trzymam kciuki za dobre wyniki w poniedziałek :tak:

A na temat łożyska nic nie wiem :no: wiesz jak w Irlandii z tymi badaniami :dry::sorry2:
 
A ja myślę habciu , że na własne życzenie tam trafiłaś. Badania na cukrzycę ciążową już wcześniej źle ci wyszły, leżałaś w szpitalu i miałaś dietkę trzymać.Albo ktoś coś tu kręci albo sama nie wiem.Jakoś nieodpowiedzialnie się zachowujesz.
O łożysku i o stopniach wyjaśniała nam tu kiedyś któraś z dziewczyn, bo ten temat poruszałyśmy już. Ale jakoś nie mogę tego znaleźć. Cofnij może sie o kilka stron wstecz.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry