Asus, biedaczko trzymaj się dzielnie. dziewczynki są już duże i na pewno sobie poradzą. Nie rozumiem czemu aż tak długo mają Cię trzymać w szpitalu...może uda się krócej, z powodu braku miejsc. Najważniejsze żeby Cię szybko pocięli i z Tobą i Maciusiem było wszystko dobrze. A na Twojego męża brak mi słów!

co prawda na obserwacje ale i tak sie boje
. Dzisiaj mialam znowu ktg, znowu cos tam nietak i chca sie temu blizej przyjrzec... Mowie do piguly ze mnie podbrzusze coraz bardziej boli, a ona - niech pani duzo chodzi to sie problem sam rozwiaze
. Kurcze a tu jeszcze przeciez 4 tygodnie!!! Nooo chociaz liczac ze 38 tydzien juz jest OK do rodzenia, to jeszcze tylko 2 ...