reklama

Mama u lekarza

wolfia kciuki oczywiście zaciśnięte ale Ty pewnie już po.

A ma ktoś może jakieś wiadomości?

ardzesh jestem jestem. Wszystko się wyciszyło skurcze ucichły więc spokojnie czekam na swoją kolejkę. Chyba Cypuś ma ochotę na tego torta urodzinowego w sobotę i czeka aż się najemy i wtedy możemy iść się rodzić:-);-)
 
reklama
ardzesh jestem jestem. Wszystko się wyciszyło skurcze ucichły więc spokojnie czekam na swoją kolejkę. Chyba Cypuś ma ochotę na tego torta urodzinowego w sobotę i czeka aż się najemy i wtedy możemy iść się rodzić:-);-)
To ja się pytałam o Ciebie hihihi ;-) i golimek :-p
Takkkk.... a torcik jak najbardziej ....:-D
 
ja to samo miałam tyle terminów porodu, że idzie zwariować, między 9 a 16 luty (najwięcej na 13).
Przyjęłam odrazu ten najpóźniejszy termin - na 16 lutego, co by lepiej było znieść czekanie:|
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry