wróciliśmy.... next kg w niedzielę... rozwarcie na palec- na opuszek!!! , szyjka ma jeszcze długość jakie 1.5 cm, skurcze-mikro skurcze raczej.... doopa!! koleżanka z terminem na dzien kobiet wczoraj urodziła, znajoma z kwietnia już po cc, wszyscy rodzą tylko ja nie...:--
-( po badaniu lekarz stwierdził, że te rzekomo wody to odchodzenie czopa śluzowego jedynie... ja-cierpie-dole!!!!
nie zbywają mnie, ja po prostu nie rodzę!!!![]()
Widze Martussa że masz podobne objawy, mi coraz więcej śluzu wychodzi i mam nadzieje ze poród jakos do niedzieli sie rozpocznie. Niechciałabym żeby mi wywoływali, chociaż w niedziele mam następne KTG więc się wszystko okaze. Bede wtedy 8 dni przeterminowana, chociaż lekarz dawał mi do pordu 10 dni




Ale nic dzidzia aktywa ale widocznie synkowi się nie śpieszy. Dzieki Bogu ja nie mam zadnych strasznych dolegliwości wiec poczekam aż maleństwo samo postanowi wyjść , wcześniej starałam się przyśpieszyć to ale bez rezultatów dlatego od dzisiaj bedę cierpliwie czekać :-)

bierz sie za rodzenie - wzywam po raz kolejny !!!