Żółtaczkę po urodzeniu ma większość dzieci o ile nie wszystkie. Tylko u jednych bardziej jest widoczna u innych mniej. Niektóre muszą być później naświetlane pod lampą. Ale ta zółtaczka nie jest szkodliwa dla dziecka. Nie masz się co bać. A nawet jeśli będziesz po szczepieniu to i tak dziecko może się nią zarazić. Twoje szczepienia nie mają wpływu na przekazywanie dzidzi antyciał. Pomimo, że miałaś szczepienia na gruźlicę, różyczkę itp, to dziecko przecież i tak musi być kiedys na to szczepione.
Ale jeśli spędza Ci to sen z powiek, zapytaj swojego gina.
ja nie jestem wszechwiedząca. ;-):-)
Ale jeśli spędza Ci to sen z powiek, zapytaj swojego gina.
. A gina postaram się zapytać o ile znowu nie zapomnę
.
/Powiedzialam ze nie pamietam czasow gdy czulam sie tak zle - bo przy zadnej chorobie to tak nie meczy. Teraz glownie dlatego ze bóle plecow i mięśni sa niemal non stop
no ale zdaje sie ze to tylko dzidzia sie inaczej ulozyla i przestala naciskac nóżkami na żebra, bo teraz nóżke czuje na boku :-)