antar
Mamy lutowe'09
asus nie zdawałam sobie sprawy że masz taki harmonogram. Trochę kłopotliwe, ale na zakupy zostało rzeczywiście masę czasu, conajmniej trzy godziny dziennie, a podwieczorek możesz sobie spakować do torby. No i wyjazdy na wakacje...czemu nie? Bierzesz wszystko z sobą, na wczasach też trzeba sprzątać, zmywac gary i gotować to czemu nie można mierzyć poziomu glukozy i jeść wedle zaleceń. To bardziej kłopotliwe, ale do zrobienia. Ja mam tylko wzdęcia i czasami mdłości od mieszania smaków, ostatnio mam skłonnność do jadania bardzo mało wyszukanych potraw, po pierożkach ze szpiankiem mam ochotę na jogurt ... ble

