reklama

...::Mamusie grudniowe 2013::.. :)

Tiluchna- no to w końcu musi nastąpić, oby szybciej niż później;)

Cosiek- ile waży Twoja mała, że Ty już ją chcesz wywoływać na ten swiat?

Oregano- a widzisz! Zazdroszczę, że jesteście już razem w domu!!!!!
 
reklama
Cześć Mamuśki ledwo dzisiaj żyję przez cały wczorajszy dzień bolał mnie brzuch, ale dopiero w nocy było wesoło, do 3 miałam skurcze myślałam, że się wykończę. Nie pomagała ani nospa ani magnez, zastanawiałam się nawet czy nie pojechać do szpitala, ale szczęśliwie po 3 udało mi się zasnąć
 
koriander oj ciężko wytrzymać, tym bardziej przy niedzieli, a tu chcę karmić jak najdłużej się da, a takie minimum to pół roku i mam nadzieję, że przynajmniej pożytek z tej diety będzie taki, że wróce do wagi :-) na tą chwilę idzie mi dobrze zrzucanie:tak:

tiluchna no czekam na dobre wieści:-) może akurat...:tak:

oregano cieszę się bardzo!!:tak: i tak niech zostanie:tak:

Pieknaszyszunia he he, a ja tam chciałam w Mikołajki rodzić, ale nie wyszło i mały zrobił mi niespodziankę tak bez okazji;-)

Domi 85 biedna, współczuję...zmęczona jesteś pewnie...

U nas leniwa niedziela, wreszcie odpoczywam trochę:tak: I pogoda miła, słoneczko świeciło cały dzień, więc jest super:tak:
 
PAULETTA nie wiem ile ona tam ma dokładnie, ale jutro się dowiem ;-)

pamiętam jak rodziłam synka w listopadzie to byłam jedyna która nie chciała rodzić, miałam remont zaczęty dopiero co (pokój bez okna, drzwi, bez podłogi itp.) na szczęście miałam już zrobione z mężem zakupy (drzwi, okno, tapety, panele) oczywiście dla małego tez już wszystko było, ale w kartonach i co wzięło się i .... urodziłam przy kładzeniu paneli :laugh2: w 39 tygodniu, a te dziewczyny które chciały urodzić chodź o czasie to czekały i czekały. Więc teraz pewnie będzie na odwrót i ja sobie poczekam na księżniczkę :rofl2:.

My zaliczyliśmy Leroy Merlin, kupiłam sobie w końcu lampę tzw kinkiet (bo przy ostatnim remoncie 4 lata temu nie zdążyłam :laugh2:) no i po 4 latach kaloryfer też pomalowany przez męża.
 
Witam i ja w niedzielę:)
awunia, koriander no niestety i ja słodyczy jeść nie mogę, na ciasteczka zbożowe mogę sobie jedynie pozwolić;-) a jak pomyśle, że we święta mam obejść się smakiem na te wszystkie potrawy i sałatki to mnie skręca:baffled: co do wagi to ja moje 11 kg z ciąży już pożegnałam + dodatkowo 2,5 kg;-):-):tak: czyli już mniej jest 13,5 kg;-) . A jeszcze w temacie jedzenia to co ja mogę zrobić sobie na święta w sensie jaką dietetyczną sałatkę żeby móc zjeść tuńczyka jeść wolno??
Domi biedna.. dobrze, że przeszło w nocy pewnie za dużo namęczyłaś się przy pichceniu wczorajszym:tak:
Pieknaszyszunia noo tak już grudzień dotrwałaś jak chciałaś :-D powiedz mężowi, że dziecko jak urodzi się w mikołajki będzie biedniejsze o jeden prezent w roku :-p
cosiek lepiej późno niż wcale :-D:tak:

Aaa mam jeszcze pytanie kiedy najlepiej wyjść z maluszkiem na spacer?? Bo my tylko do samochodu i tyle jak na razie + przychodnia . Może jutro zacząć wietrzenie tak z 10 min??
 
Witam

Ja już w Gorzowie i teraz pozostało mi już tylko czekać na cc. 10 grudnia mam się zgłosić na sprawdzenie szyjki i do 16 mój synuś już będzie po tej stronie :)
Niestety jestem tu sama, bo mój m i synek wrócili do Bydgoszczy. Mają przyjechać dzień przed cc.

Piszecie o urodzeniu dziecka w mikołajki i powiem Wam z własnego doświadczenia, że dla dziecka to wcale nie jest dobry dzień na urodziny. Ja urodziłam się 6 grudnia i co roku dostawałam tylko jeden prezent i nigdy nie czułam się jakoś specjalnie wyróżniona, bo inne dzieci też w tym dniu dostawały prezenty. :crazy:
A urodziny to urodziny! Na domiar złego mam imieniny dzień przed walentynkami i to też niezła kicha :baffled:
 
Hej dziewczyny ja jestem z listopadówek ale jak widzicie moje maleństwo wybrało jednak grudzień...więc nadal czekamy. Jutro wybieram się do lekarza ciekawa jestem co mi powie czy dalej chodzimy i czekamy czy oddział. Termin miałam na 29 list, nie wiem jak Wy, ale ja już mam dość po prostu dość i zaczyna dopadać mnie coraz większy strach,waga na ostatniej wizycie pokazała ponad 4 kg wiec jestem po prostu przerażona tymbardziej, że szpital wktórym rodzę nie daje znieczulenia ech.......:-(, ale damy radę oby tylko maleństwo było zdrowe i oby już w tym tyg się urodziło...
 
reklama
ja dla odmiany pochłaniam ogrom mandarynek bo teraz sa przepyszne............:-D

kika pobiegaj po schodach,jakiś sexik no kombinuj ale waga spora jak to bez znieczulenia?? ja w sumie też nie miałam bo podobno nie dawali i klełam jak szewc...teraz od razu z wjazdu bede sie pytać ale z tego co wyczytałam tylko nie wiem ile kosztuje

no własnie jaka jest cena mniej wiecej zzo ???któraś wie??
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry