KICIA!!! Witaj, lasko :-) i witaj Plumku!!
jakos niewiele sie dzialo ;-) sugar i milka zaliczyly wesele, milka jak zwykle sie ukrywa, wiec nie wiemy, jak wygladala, ale sugar miala superancka sukienke i zajewysokie buty :-) dolaczyly do nas nowe mamuski, w tym jak dotad jedna aktywna - Agaton - zaje bista ;-) i susumali, ale cos sie przestala odzywac.
u nas (mnie i Fifa) wsio po staremu, bezzebnie, tylko wyje mi po nocach i jak mnie nie widzi.
aha, Maniana ma kolczyki w uszkach, a Mers suuper fryzurke!
i dzieciarnia sie rozbrykala - polowa ponad juz raczkuje, czesc sama wstaje (Maniana, Nat kate i Mercunia) Iggy zlazi z bujaczka ;-) i wiekszosc tez ma juz zeby.
reszta, pisac cos wiecej, bo u mnie klopoty z pamiecia (mam jak kasia_z - superpamiec na dwa posty)
i fajnie, ze kolejnej mamusce podobaly sie wczasy za granica - polecamy, polecamy!!
czarna - naprawde fajna fotka, hehe :-)
nonek, kate - ja mialam jakies 8 lat pistoletem robione dziurki i mi sie troche babraly - jakies 3 tyg. mimo codziennego przemywania. i dlugo pozniej, jak przestawalam nosic na jakis czas, to zarastaly troche. brrr. ale fajnie, ze mam ;-)