reklama

mamusie grudniowe:)

Witam wszystkich w poniedzialek:)
Dzis nastapil przelom w kontaktach Tata - Dzidzia:) Rano poczulam takie wiercenie w brzuchu ze jak M polozyl reke na brzuchu to on tez poczul:))) cieszyl sie jak dziecko i zaczal krzyczec "Jeszcze jeszcze" ale ten krzyk chyba dzidzie wystraszyl ;)

 
reklama
Mary_Jane no to szczęście u Ciebie w domu pełną gębą, gratuluję i cieszę się z Wami. Mój T. już drugi raz uskutecznia dialog z brzuchem ;)

A teraz tak, wczoraj pojechałam do szpitala do Wejherowa ze sobą. W nocy z soboty na niedzielę miałam dosyć silne krwawienia, bardzo spinał mi sie brzuch, wystąpiły skurcze i wymiotowałam. Ogólnie poczułam sie fatalnie. Rano nie czułam sie lepiej, ale krew nie leciała - zamieniła sie w brzydką brązową wydzielinę w sporej ilości. Bolała głowa, kręgosłup, ciśnienie bardzo niskie że sie przewracałam i wyłam jak dziecko (hormony robią z nas dzieci :() Zeżarłam 5 nosp, bo co chwila spinał mi sie brzuch. Stwierdziłam, że jadę choćby nie wiem co. No i bardzo dobrze, że pojechałam,bo przyjęli mnie superowo! Położna od razu zrobiła ktg, posłuchała serca, zmierzyła ciśnienie, założyła karte, zadzwoniła po lekarza, wypytała sie o wszystko. Poczekałam 15 minut i przyszedł lekarz, który zrobił mi 2 usg (przez brzuch i dopochwowe), mam skierowanie na morfologię, bo stwierdził że jestem za blada. Mam brać nospy 3 razy dziennie i standart - odpoczywać jak najwięcej. Kanał rodny zamknięty, szyja twarda i się nie skraca. Krwawienie nastąpiło samoistnie z polipa, który jest w szyjce macicy!!!
Więc mam polipa :P i teraz jeżeli jakiekolwiek krwawienie koniecznie przyjechać bo nie wiadomo co moze krwawić czy szyja czy polip :(. No i kolejny lekarz powiedział, że mam zdrowego, silnego, dużego chłopca :laugh: :laugh: :laugh:. Stwierdził, że jest z wymiaru główki i długości uda większy o 2 tygodnie i termin porodu wyskoczył na 14 grudnia!!! Ale mam sie tym nie sugerować, bo to tylko wzrost dzidziula, a nie wiek ciąży i tylko się cieszyć że dzidzia tak ładnie rośnie.

Więc jestem bardzo uspokojona i zadowolona.

..aenye masz racje to chodzi o zdrowie naszych dzidziulków...

Wszystkie dziewczyny to że dzidzia rośnie to pozytywnie, nie należy sie przejmować że przez to sie szybciej urodzi. Nie martwcie się.
Życze trafiania w skrajnych przypadkach na super fachowców, którzy uspokoją i wytłumaczą wszystkie wątpliwości i przede wszystkim zdrowia!!!
 
Luckymama ale mialas przygode...ja bym chyba jeszcze na dodatek dostala zawalu jakbym miala takie objawy....
ciesze sie ze to jednak nic powaznego - wypoczywaj ile sie da ;D
 
luckymama a powiem Ci że jakoś mi się coś przeczówało, ze coś nie tak z Tobą ale strasznie się cieszę, że już wszystko wpożądku odpoczywaj kobieto, żebyś więcej się nie musiała stresować :D
 
Luckymama ciesze sie ogromnie że u ciebie wszystko ok i że juz sie lepiej czujesz :)

Właśnie wróciłam z pracy i oczom nie wierze jak to sie dzisiaj kobitki rozpisałyscie , przez wekeend mało co was widać było a tu prosze kilka godzin w pracy a tu juz dwa nowe wątki.

Jeżeli chodzi o norwegie to pracowałam tam przez rok - sprzatałam i gdyby nie znajoma dla której tam pracowałam może bym i tam dalej była , a tak z drugiej strony to mi nie żal bo po powrocie zdecydowaliśmy sie na dzidzie .
O tym jak zareagował mój mężuś na wątku tatusie :) :) :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry