reklama

mamusie grudniowe:)

Kamilka wszystkiego naj....!!!!!!!!1

Roni trzymam kciukasy!!!
bedzie git napewno:tak:

u nas ok Olivier przespał nocke az do 7
teraz pije u mnie na kolanach
ide go teściowej sprzedać żebym sie ogarnąć mogła

słoneczko też ładnie świeci u nas
miłego dnia zycze

aha atol, roni do testów marsz!
 
reklama
Wszystkim zaległym - wielkie 100 lat!
100wka dla Juleczki i Ignacego!!!
Kamilko buziaki imieninowe!


My po weselu, było ekstra, chyba najfajniejsze żarcie jakie jadłam w życiu. Muzyka super do tańczenia i znajomi z Darka studiów, niektórych sto lat nie widzieliśmy, także było o czym gadać. Rewelacja!! :-)
 
Czesc laseczki.

Wrocilismy wczoraj w nocy.
Bylo fajosko. Widoczki super. Pozniej wkleje fotki.

Marika ma dziurki w dziaselkach na dole wiec chyba zabki sie przebijaja powoli.

Zalegle zeczona dla Igiegi, Juleczki, Edytki, Aenye, Kamili

Kinga wszystkiego najlepszego na nowej drodze zycia. Wygladalas cudnie.
 
Kamila wszystkiego naj!!!!

Kinga bardzo ladnie Wam razem, udana z Was para, wszystkiego najlepszego!!

Ja w sobote tez bylam na weselu mojego wujka, tak w ogole to niezla beka...wujek brat mojej mamy 50 lat wieczny kawaler, poznal nowa "ciocie" jakies pol roku temu, miesiac temu niespodziewanie dostalismy zaproszenie, i tak poznalam "ciocie" przed kosciolem jak skladalam zyczenia i jeszcze pytala kim ja jestem, sztywniara straszna i troszke za bardzo sie panoszy jak na moj gust, ja chyba nie mialabym odwagi tak sie zachowywac...tzn. na pewnonie mialabym odwagi...zero wyczucia i jakos tak z gory na wszystkich patrzy...grrr..ale w sumie co mnie to...w koncu to nie moja zona ;)
 
Wszystkim solenizantom i jubilatom zaległym i dzisiejszym wielkie sto lat:-)

Kinga ślicznie wyglądałaś, bardzo pięknie:-)

Atol testuj :tak:
Roni hehe testuj:tak:, ps fantastiko chłopaki na foto:-). Jej jak się cieszę z powodu tych pieniążków, nareszcie dobra nowina:-)
Dita zwariowałaś trzecie hehe:rofl2::-D

Cieszę sie że juz po weekendzie. Jak niecierpię niedzieli to mało kto sobie wyobraża to najbardziej martwy dzień w tygodniu:-p jakos zleciało.

Bsz nikomu tak podłego samopoczucia nie życzę:crazy:
 
Lucky - hehehe, nie ja nigdy nie wykluczałam trzeciego ale tak jak mówię - za kolejne kilka lat o ile będzie mnie na to stać.

Natalka jest tak grzecznym dzieckiem,że naprawdę takich dzieci mogę mieć i kilkoro;-):-D:-D:-D
Ja kocham niedziele - jestem z rodziną, często wyjeżdżamy jak jest ładna pogoda....

Lucky - kawa, czekolada, dobry film lub książka i glowa do góry!!!;)
 
reklama
Lucky - hehehe, nie ja nigdy nie wykluczałam trzeciego ale tak jak mówię - za kolejne kilka lat o ile będzie mnie na to stać.

Natalka jest tak grzecznym dzieckiem,że naprawdę takich dzieci mogę mieć i kilkoro;-):-D:-D:-D
Ja kocham niedziele - jestem z rodziną, często wyjeżdżamy jak jest ładna pogoda....

Lucky - kawa, czekolada, dobry film lub książka i glowa do góry!!!;)


Może gdyby był T niedziela byłaby znośna ale nawet jak jest to wolę wyskoczyć gdzieś w tygodniu, niedziele przeczekuję.
Ściskaj grzeczną Natalkę
Za 5 lat, ok, a jak teraz będzie? Co zrobisz?
Buziam za dobre rady - kawa i czekolada, ale chyba teraz mi to nie pomoże
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry