reklama

mamusie grudniowe:)

a w ogole to chcialam sie pochwalic - ruchy mojej dzidzi weszly w zupelnie inne stadium!!! juz WIDZE, jak sie rusza w te i wewte ;-) oczywiscie nie zawsze, ale jak sie wygodnie uloze (pol-lezaco lub zupelnie lezaco) i moge patrzec na buniek, a maly fika, to widze ;) takie nagle "skoki" brzucha jak daje mi z glowki albo kopnie, jak rusza raczka to takie duze wybrzuszenie ;) serio!

i w ogole inaczej czuje te ruchy - jakby "delikatniej"? nie wiem, czy to odpowiednie slowo, bo jednoczesnie czuje te ruchy zdecydowanie czesciej niz wczesniej. i sa te odczucia bardzo zroznicowane - czuje gilgotanie jak maluch jakby "drepcze", rozciagajac sie we mnie, lekko drazniaca czkawke (kilka razy dziennie, on jest chyba niezwykle zachlanny), bo takie jednostajne "pukanie" w dole brzucha nawet do 15min!! i przewalanki, mam wrazenie czasem, ze maluch mi jelita przestawia, tak sie we mnie wszystko giba ;)

naprawde mam wrazenie, ze jakis obcy sie we mnie zagniezdzil... w ogole nad brzuchem nie panuje ;) szok ;)

kopniecia czuje raz z prawej, raz z lewej strony - chyba wybitnie szaleje po tym brzuchu (glowke, jak juz mowilam, ma na samym dole)..

aha, a jak leze na plecach i mam akurat skurcz, to widac wyraznie, jak sie macica "opina" wyraznie na jego ciauku - z jednej strony bzuch mi wtedy mocno "wystaje" :) super super super uczucie! silniejsza wiez... rewelacja :)
 
reklama
ja tez mam takie skurcze
zazwyczaj rano
ale trwaja jakos 3-5 sekund i przechodza a w dzien nie mam
dostalam aspargin do brania i jest ok wiec nie ma sie co bac :)
a w pn ide do lekarza wiec sie jeszcze wywiem co i jak.

moje dziecko tez chyba jakies sztuki walki trenuje bo moj brzuch faluje jak ocean czasami
a jak czasami mnie walnie to az mnie normalnie zaboli łobuz jeden
 
ja tez coraz wiecej czuje ruchow! to niesamowite! wiecie co? tak sobie bysle,ze w grudniu bedzie mi brakowalo Jasia w brzuchu... Czytam o tych skurczach i troche mi razniej bo ja tez mam. Biore magnez a dodatkowo duphaston antyporonnie (mam juz ostatnie tabletki i boje sie co bedzie jak przestane juz brac), coraz gorzej sie poruszac jak te skurcze lapia
 
A ja biorę nospę w stałym zleceniu 3x2tabl :P. Po tym okropnym krwawieniu z polipem :P, najadłam sie w tedy strachu i wolałabym już takich sytuacji nie mieć :). Magnez biorę około 2x na tydzień ;) po jednej tabletce, a stale prenatal classic :laugh:. Mamusie musimy uważać już na wszystkie skurcze, bo jeszcze nie czas na rodzenie, takie maluszki muszą siedzieć w brzusiach minimum choć do 30 tygodnia - tak mi powiedział mój ginekolog :)

..aenye mój brzusio też faluje i widać że ktoś w nim mieszka i serio cudne to uczucie :laugh: i zdecydowanie ma mniej miejsca by kopnąćz rozpędu ;) pewnie dlatego odczuwamy to troszku subtelniej :P

Roni21 co Ci? Skąd ten dół? Stało sie coś złego? Trochę gorzkiej czekolady by Ci się przydało ;) :laugh:
 
Dita - to moze znowu zaczne magnez brac..? w sumie wtedy, jak bralam, to rzeczywiscie mniej mialam tych skurczy, teraz mam je naprawde codziennie po kilka, a nawet kilkanascie.. lekarz moj mowil, ze mam taka nadpobudliwa macice :) i "gotowosc skurczowa". ale moze - skoro twoj lekarz ci to zapisal - ja tez powinnam?

w ogole sprawdzilam, w elevicie, ktory biore, jest magnezu tylko 100mg. a dawka mb6 to 1000mg. spora roznica!

pobiore teraz kilka dni i zobaczymy, czy zanikna troche te skurcze. bo to naprawde nieprzyjemne... najgorzej, jak akurat jestem gdzies w sklepie albo ide - mam wrazenie, jakbym nagle wazyla milion ton i brzuch ciagnie mnie do ziemi niesamowicie ;) okropne uczucie!

Roni, skad ten dol???? opowiadaj, mow, pisz!!! chetnie pomozemy :) babyboom to najlepszy prozac!!!
 
Roni, nie daj sę dołowi! Ja też dziś podłamana, bo dziecko moje do szkoły idzie, a to znak,że ja się starzeję...:D
Kontakt chyba trzeba napisać na priva do Sa_raa ale nie jestem pewna.
Moje dziecię wyraźnie wyczuwa mój nastrój, bo jak jestem zdenerwowana, albo mam w ogóle nerwowy dzień, to ruchy są minimalne. Czasem aż się boję i specjalnie ruszam brzuchem, pukam i delikatnie naciskam, żeby dało znać. A jak jestem wyluzowana, to nie ma problemu, szaleje po całym brzuchu. A najśmieszniej jest jak się położę na lewym boku, bo dzidziuś ma główkę po prawej stronie. Wtedy to normalnie sobie staje na nóżkach i wypycha się tak, że z drugiej strony głównka wystaje:)
 
moj maz wyjezdza w przyszlym tygodniu na 3 tygodnie, a ja zostane sama, a w dodatku 14 mam wizyte u gina, a bezpieczniej sie czuje jak ktos jest przy mnie. Przydala by sie tona czekolady
 
luckymama - no cos ty, slodkiej trzeba jej zapodac! ;) najlepiej z toffi w srodku! mmmmm bomba ;) ja p opawelku mam od razu lepszy humor ;) albo po czipsach prazynkach ;) (jejku, jak tak do was pisze, to mam wrazenie, ze jakis opos jestem ;) a raczej opas ;) )
i masz racje

a aspargin to taka wlasnie dawka magnezu i czegos tam, co nie, sugar? no to biore, postanowione ;)

Roni - piszemy kontakty do sa_ary :)
 
reklama
Jasne że jak najbardziej słodkiej ;), ale gorzka czekolada Wedla dla mnie jest naj naj ;) i działa szybko (poziom endorfin odnosi błyskawicznie :laugh:), a tym pawełkiem narobiłaś mi ochoty... ::)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry