reklama

mamusie grudniowe:)

Roni, razem z mezem sikamy ;-)

nonek, dita, agaton
, dzieki za pocieszenie, juz sobie nie wkrecam i w ogole nie wiem, jakim by to mialoby byc - w razie gdyby - niepokalanym poczeciem. bez przesady, az takiego 'pecha' nie mozna miec.

nonek
, poltora opakowania wzielam. dotad nic mi nie bylo, tylko nieregularne krwawienia, teraz te mdlosci parszywe. ale jak!! byscie mnie musialy zobaczyc! jak zombi sie czulam doslownie. gorzej niz w ktorejkolwiek ciazy.
co do plesniawek mam jeden idealny sposob, pomaga od razu. od jednego ociupinke szczypiacego smarowania. trzeba kupic w aptece vagothyl, roztwor na rzezaczke (sic!). umoczyc odrobinke patyczka do uszu i przylozyc plesniawce. tylko uwaga, bo wyzera mocno, w sensie, trzeba przylozyc dobrze, bo ja sobie raz zalatwilam kawalek jezyka i pol policzka :-D i wtedy martwa skore masz. ale nic nie boli i natychmiast znika :-)
troche ekstremalna opcja ale polecam, u mnie cala rodzina tego uzywa, lacznie z Dawidem, co go mecza plesniawy okrutnie.

i u nas tez pizdziawa ze hej :baffled: cudnie, ze jeszcze 2 tyg i welcome on turkish riviera.. ;-)
 
reklama
Ide spać, jutro rano a właściwie w nocy jeszcze wstajemy, jedziemy do Lwowa na jednodniową wycieczkę, bez the bahors ofkors. Tylko Nat kurde niewyraźna, obawiam się że ja choróbstwo bierze. No nic, jakoś wytrzyma może jutro z siostrą....:-(:-(:-(
 
a mi faken szit nadal niedobrze, jakbym nie dostala dzis @ to bym myslala ze w ciazy jestem:dry:

tyle dobrego ze nie jestem:-p

bylam u laryngologa, wszystko ok, a ucho boli, suuuuper

powinnam isc do neurologa, ortopedy, zrobic tomografie kosci skroniowej, taaaa

co do 11 wrzesnia to ja 13 maiam leciec do NY, ale loty byly odwolane, wiec polecialam pierwsyzm lotem jak samoloty zaczely latac, jakos chyba 20, takze wiec jestm prawie ze naoczny swiadek wydarzen

dita milej wycieczki

ide spac pa pa
 
Kurcze ja tez sie jutro bede testowac bo cos sie niewyraznie czuje a w moim przypadku duze prawdopodobienstwo na pozamaciczna tfu tfu. Tylko ze zadnych spoznien z okresem nie mam:confused:

Dita milej wycieczki.

Roni moja Pyza odkad sie urodzila spala na dworze...w Pl w pazdzierniku na balkonie ku niezadowoleniu tesciowej;-)wiec feel free;-):-D

A jutro M idzie na kawalerskie a ja z kolezanka babski wieczor sobie u mnie robimy.

Ma ktoras z Was Cyfre+? Co sie dzieje z jedynka i dwojka bo u mnie straszne zaklocenia?
 
Maja ja mam cyfre, ale nie ogladam, wiec nie wiem. Ale na innych programach raz na jakis czas sa taka "pikseloza". Ale moze jakies zaklocenia atmosferyczne? Burza, deszcze, chmury?
Roni tos mnie ubawila:-p.
A z tymi dziwnymi klimatami to myslalam, ze tylko ja tak mam. Jakiegos chorego apetytu dostalam, koty mi wlaza na kolana jak oszalale ( ale nie dostaja orgazmu no moj widok:-p), mam wieczna spiaczke,hmmmm jestem na hormonach a mam leki od kilku dni. Jakies dziewne aluzje mam od znajomych w stylu trzeci to bedzie syn. Normalnie chyba mam ciazofobie.

Ale na razie sie wyluzowalam i pije 2 piwko;-).
 
Nonek witaj w klubie ... ja tez sie zastanawiam czy to nie ciaza. Chyba nawet bym chciala bo u nas jak nie bedzie wpadki to predko baby nr 2 nie bedzie.

Ja drinola sacze:)

Jakby to pogodowe zaklocenia to nic by nie bylo a tu tylko 1 i 2 nie hula

Co tu robic...wcale mi sie spac nie chce...
 
No ja zaczynam czuc zmeczenie:) Nie, no w waszym wypadku to super druga ciaza, a naszym porazka na maksa. Ja szczegolnie, ze jak bylam u sugar to zapomnialam lyknac tabsa:baffled:. I teraz mam normalnie leki, choc to tak krotki czas. Normalnie ciazofobia:-).
 
Ja tam u ans nie widze przeciwwskazan za to MAras ma na ten temat duuuuuuuuzo do powiedzenia. Ta sama spiewka co zanim MArika sie pojawila ... ' dziecko musi miec swoj dom' hehe. Smiac mi sie juz z tego che bo Pyza ma juz prawie dwa latka i nie narzeka na brak mieszkania i nie sadze zezauwaza czy to jej czy nie jej.

Aj marudze juz chyba ale cos mi sie ostatnio wlacza dzidzia nr 2
 
hej kobietki
Dita zalegle sto lat dla Ali Siedmiolatki:tak::-)
Aenye nie stresuj sie, ja lyklalam i przestalam, mam nawet jeszcze z 2 opakowania ale zmienilam bo plamilam non stop i czulam sie oookkkrooopnie:dry:
Maja, Nonek ale macie ciazofobie:-p ja tez mam, my to sie testujemy co chwile, obydwoje mamy jazdy:-p Dzidzie nr 2 chcemy bardzo, nawet ostatnio kupilismy ciuszki dla dziudziusia na promocji:sorry2: ale to musi poczekac, jeszcze rok na 100%.:happy:
Roni cena tattoo zalezy niekoniecznie od rozmiaru, wzor-sopien trudnosci i czas wykonania sie glownie licza. a 10/5 za 450 to ja wiem czy drogo? zalezy jaki wzor... dla porownania powiem ci ze Daniel kasuje za godzine pracy min 100 funow, takie sa ceny tattoo i w dobrych sudiach w Polsce tez tyle biora.A jaki wzor chcieliscie??
Atol nie balas sie leciec?
 
reklama
heja

Kasu, no wlasnie wzor nie za skomplikowany... wiem ze tatoo nie sa tanie, zapytalam na ile sie szykowac, wybralam pare przykladowych i za taki najmniejszy 450 zl, reszta to juz gorzej
chce cos fajnego na lydce, ale juz sama nie wiem co chce bo ta cena poki co mnie powalila (wzor jakis niemrawy, wiec za cos fajnego to juz nie wiem ile)
ale na Daniela to juz mnie w ogole nie stac hehe

Maja, Nonek, ja tez mam cizofobie (okresu dalej brak)
juz troche dola lapie
u mnie tez ciaza teraz to teksanska masakra

Kasia, Pingwinek, meldujcie sie

Maja hehe to juz bez skrupulow wywalam Blanke na balkon
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry