agnieszka.kk
Styczniowa mama Alana :)
Hej dziewczyny
Ostatnio jestem troszke zabiegana i nie miałam czasu aby coś napisać,ale was z lekka podczytywałam.Widzę że nasze ciężarówki nadal 2 w1 ,mocno trzymamy kciuki za szybkie rozwiązanie :-)
U mnie Alanek z lekka przeziębiony jest,mój przyszły mąż takrze tylko ja się na razie trzymam i żadne choródsko mnie nie bierze,oby tak dalej.Poza tym ciągle biegam po mieście i szukam butów itd.do wesela i co najgorsze to niz nie zalazłam,wychodzi na to że będę musiała takie zakupy zrobić w Polsce chwilkę przed weselem szok.
Serdecznie pozdrawiamy
Buziaki
Ostatnio jestem troszke zabiegana i nie miałam czasu aby coś napisać,ale was z lekka podczytywałam.Widzę że nasze ciężarówki nadal 2 w1 ,mocno trzymamy kciuki za szybkie rozwiązanie :-)
U mnie Alanek z lekka przeziębiony jest,mój przyszły mąż takrze tylko ja się na razie trzymam i żadne choródsko mnie nie bierze,oby tak dalej.Poza tym ciągle biegam po mieście i szukam butów itd.do wesela i co najgorsze to niz nie zalazłam,wychodzi na to że będę musiała takie zakupy zrobić w Polsce chwilkę przed weselem szok.
Serdecznie pozdrawiamy
Buziaki

ze on nie lubi moze mojej mamy i nie chce jej u nas w domu? tylko ze moja mama to moze raz na dwa tygodnie wpadnie, a jak juz to dziecmi sie zajmuje i dzieki niej mamy w ogole czas, zeby gdzies wyjsc itepe.. takze chyba z tego chociaz powodu musi niestety schowac fochy do kieszeni. i byc wdziecznym, nawet, jesli to trudne. ja tez nieraz mam ochote mame swoja zamordowac, bo trudna to kobieta okrutnie, ale serce ma na dloni i strasznie nas wszystkich kocha. i duzo nam pomaga, w kazdy mozliwy sposob. nie moze jej nie szanowac i lekcewazyc. wiec nie dam sobie wmowic, ze moge uczucia mojej mamy odsunac w kat w imie dobra szanownego malzonka. 
. Ale obstawiam brak cionży, jeśli wam nic nie pękło i jeśli nie czekaliście na finisz z załozeniem to wiatropylność raczej odpada;-)