reklama

mamusie grudniowe:)

Ogolnie duze pasnokcie u nog ma strasznie miekkie i takie porozdwajane. U raczek jako tako wygladaja ale tez mieciutkie.
Może to niedobór biotyny? Niedobory wit. z grupy B są ciężkie do nadrobienia, bo najłatwiej wypłukać z organizmu. Może nie multisanostol (i inne multi) tylko właśnie B complex (i taniej ;-) i być może skuteczniej).
Co do wrastania to niech M sobie zrobi zabieg nacięcia płytki tam gdzie rośnie - mój D miał takie coś na wrastające paznokcie, to zmienia lekko potem kształt paznokcia i już nie wrasta przez resztę życia. Tydzień bólu a potem spokój.

Kamila, no ręce opadają. A jaki łup drogocenny :no: Ludzie to chyba starej skarpecie nie przepuszczą...

U mnie Pepe też rano przychodzi i "mama staje, mama stajeeee!!!!" i ciągnie mnie za ręce, brr
 
reklama
Kasia z tym zabiegiem to zalezy. Jak jest dobrze wykonany to moze i byc spokoj, ale czesto bardzo sie zdarza, ze pozniej problem wraca. Nawet jak jest usuniety kawalek paznokcia razem z macierza i lozyskiem. Sa tez zabiegi nakladania klamer, ale to tez jest sprawa tymczasowa.

Ja mam chyba wszystkie paznokcie wrastajace, nawet u rak, jak sa zle wypilowane czy obciete to juz mam problem.
 
Ja wlasnie taka klamre z us zamowilam zaklada sie ja samemu ale to nie bardzo u nas dziala tzn chyba trzeba by bylo nosic ta klamre caly czas. M juz rozne zabiegi mial na ten paznokiec ...niby rzadziej mu wrasta ale wrasta.
 
kasu dzieki juz sie odnalazlam:sorry2:

he he ja tez ekspert w sprawie wrastajacych paznokci, mam tendencje i w ciazy z hanka jakos zle obcielam i masakra zaczely mi wszystkie u nog wrastac:baffled:

wszystkie sobie wyleczylam takim podobnym sposobem co nona pisala, moczylam nogi w wodzie z soda i jak zmiekly paznokcie to pod paznokcie wkladalam takie tamponiki z waty, najpierw takie mikrokulki, a potem jak paznokiec sie odkleil i mozna bylo wsadzic tam taki tampon z waty co wystawal z jedej strony paznokci i z drugiej i tak do momentu az paznokiec odrosnie

upierdliwe na maksa, ale od tamtej pory mam spokoj, o ile oczywiscie dobrze obcinam paznokcie

Helenie tez juz wrastal paznokiec i teraz normalnie boje jej sie paznokcie u nog obcinac:baffled:
 
ej, co z wami!!!???

Roni, jade dzis do ikei/i na przymorze, damy rade sie spiknac? na szadolkach tez bede moze.

u nas noc kiepska, Fiol co chwile sie budzil z placzem i mial chyba lekka goraczke. ale rano jakby nigdy nic i 36 na termometrze. hmm. chyba to zeby znowu.

Masio wydoil z butli o 23 240ml kaszki!!!! i spal dzieki temu do 5 rano! alez jestem zadowolona :-D

no i tyla..
 
Aenye, jaki tour de Gdańsk, hehe ;-) Możesz wpaść do mnie na herbatkę, tylko koło 16 mnie nie ma, bo jadę po Pepe do żłoba.

U nas z tymi nockami trochę kongo. Maciek śpi już znowu całą noc (mleczarnia doszła do normy po chorobie). Za to Pepe się budzi i wyje, budzi Maćka. Chyba zrobimy w weekend akcję przyzwyczajania go do wycia w samotności, bo mi się wydaje że przez to chodzenie do niego, spanie z nim to jest gorzej niż lepiej... Spróbujemy jak wyjdzie. Na razie wezmę Maćka do siebie na parę dni, ale jak co to zostawimy wszędzie drzwi otwarte, żeby Pepe mógł przyjść i będziemy go odnosić do jego łóżka po uspokojeniu.

Maciek ma dziś imieniny ;-):blink: Właśnie wpadła niespodziewana babcia z życzeniami... więc się dowiedziałam :-D Nonek, Kamila, wszystkiego naj dla waszych Maćków:-) Tudzież innych o których nie pamiętam również :happy:
 
kasia, wpadlabym mega chetnie, ale bede z chlopem i na bank nie starczy czasu - bo startujemy dopiero ok 13.30 :baffled:
ale moze wreszcie umowimy sie na normalny miting z dzieciakami? jak wasze, zdrowe juz? mam jeszcze caly tydz wolny, moge sie umawiac jak chcecie, dostosuja sie.

a jedziemy wreszcie kase na cos porzadnego do domu wydac, bo rozpierdzielamy przeznaczona na stolik, lozko, materac itp - na bzdury. mielismy juz milion razy jechac do ikei i ogolnie do gd i zawsze cos wypadalo. ostatnio sie nam auto zepsulo. ciekawe,czy tym razem dojedziemy ;-)
 
reklama
hehe, czy u was stoja jeszcze choinki?

moja od ponad tygodnia czeka na wyniesienie na balkonie. wiory, ktore powstaly od jej ociosywania w celu dopasowania do stojaka leza i smieca balkon do dzis.
jakies zaklady, kiedy to zniknie? obstawiam marzec. :crazy:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry