kamila, ja w dzien dawalam sinupret + mucosolvan lub flegamine w kroplach, na noc drosetux i clemastine, ladnie bez kaszlu cala noc przespana.
u nas sinupret poki co tez nie dziala.. musze przerwe zrobic, bo widac, ze sie zobojetniaja dzieciaki. szkoda, bo ciagle zaglutowane od dwoch miechow,a zwykle s to moja superbron..
Roni, no co ty dajesz.. babo, wyluzuj, mowilam ci juz, ze przesadzasz okropnie! sama mowilas, ze jak byl u dziadkow to walil tekstami jak stary! moze on taki po prostu malomowny i juz? taki jego urok, ze ma swoj swiat?
a pamietasz,jak u mnie bylas przed sweitami? jak Filip nie-gadal? i zobacz,co sie porobilo. a wez pod uwage, ze moje dziecie ciagle z innymi dziecmi popyla (w zlobku), co go glownie stymuluje. bez tego pewnie nadal by nic nie mowil. a i tak szybciej gadal od Amelki, co ruszyla dopiero w wieku 2 lat 4 mies.i tez dopiero po kilku mies w zlobku

mnie jakos to nie rusza, ze sie Fiol wolniej rozwija w niektorych kierunkach,np dopiero odbardzo niedawna sie wspina
generalnie to taki maly gulonik, odkad poszedl do przedszkola dopiero nauczyl sie sam jesc, gadac, pic z kubka (co nadal mu srednio wychodzi).
takze chill, babo. bo strasznie to brzmi, jak sie tak serio przejmujesz,ze masz dziecie cofniete w rozwoju. nasz super-Jas konstruktor cofniety??? dumna badz, a nie sie zal.
o.
:-)