reklama

mamusie grudniowe:)

kurcza, a ja działam na imprezch max do 2, potem padam jak mucha.
Nie dla mnie wesela do rana, zwykle zmywamy sie tuż po oczepinach bo śpię na stojąco.
nie wiem, starzeję się czy co..
 
reklama
A my w maju mamy weselicho i nie moge sie juz doczekac bo ostatnio wszystkie wesela były takie ze albo karmiłam albo ciezarna byłam :-D teraz sie narąbie :-D Majka bedzie juz duza baba oddam ja dla babci
 
Ja na weselu byłam tydzień temu i tańczyłam do rana ! :-) W walentynki mam następne wesele , mojego kochanego sąsiada i też pewnie będzie do rana plus poprawiny drugiego dnia :happy: kolejne dwa wesela mam w maju i w lipcu ( baaardzo bliska rodzina ) , no i w maju komunia chrześnicy - i skąd na to wszystko brać ? :confused:

wspominałam , że i ja dostałam skierowanie na holtera :baffled: a tak jakoś wyszło ...
 
Anitka?????

Kamila- z bialych:-), nie pamietam nazwy. Ja mialam zaprzyjazniona kwiaciarke i ona zrobila dziweczynkom wianki. Wygladaly super i wianki robily furore wszedzie:-).
 
W piątek wieczorem miałam coś , czego oczywiście ekg nie wykryło - siedziałam sobie w łazience i sparaliżowało mnie dosłownie . Ruszyć się nie mogłam , przeszywający ból od klatki piersiowej , po kręgosłup - dziwny bardzo - tak jakby prąd mnie złapał i tak sobie trzymał chwil parę . Oddychać nie mogłam , a na koniec się porzygałam :baffled: Pani doktor powiedziała , że to jakiś silny nerwoból . Ale pojechałam zrobić ekg - i wsio ok. Kardiolog jednak powiedział , że miewa pacjentów , którym dobre ekg wychodzi godzinę przed zawałem , więc robimy za dwa tygodnie holtera , a w tygodniu mam się zgłosić na powtórę ekg i założenie karty w przychodni .

No i rzecz jasna milion badań , hormonalno-cukrzycowo-nadciśnieniowo-wszelakich .

Aaa i mam nie palić :cool2:
 
Ostatnia edycja:
reklama
Ja tez kiedys podobnie mialam. Kapalam Julke mala i az zaslablam. Bylam sama w domu. Serce mi walilo jak maszyna do szycia, potworny bol w klatce. Jak tylko w miare moglam sie poruszac zeszlam pietro nizej do przyjaciol i ona pleciala do Julki a ja walnelam sie do nich na kanape. Dostalam kieliszek koniaku i wszystko sie unormowalo.
A klocie serca u nas ( ja i stary) mamy tez czesto.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry