reklama

mamusie grudniowe:)

Roni, pocieszę cię, że moja koleżanka urodziła dużą dzidzię - 4300g i 60cm i ubranka 56 były dobre przez dwa tygodnie.

Kulka - nie przejmuj się, my z bratową w 6 miesiącu ciąży byliśmy na imprezce u znajomego, u którego dzień później stwierdzili półpaśca i żadna z nas się nie zaraziła. Nie jest aż tak zakaźne. :tak:

Aenye - cudny opis, świetnie się czyta :-):-):-) U mnie już nic nie widać na USG, głowa zaklinowana w miednicy, a reszta się nie mieści na ekranie :-D Najlepiej widać jądra i penisa :-D:-D:-D
 
reklama
a ja sie upieram na usg, wczoraj dzwonilam i dzwonilam ale tylko mi sekretarka automatyczna kazala sie nagrac, szok. ale jak pisza dziewczyny niektore, moze i tak juz niewiel widac. za tydzien jade na kontrol. i tak az do porodu pewnie co 2 tyznie.
Po otatniej wizycie wiem, ze bede dostawac gaz jakis doustnie i ewentualnie w razie mocnych boli epidural w kregoslup- to pewnie jak w Polsce znieczulenie z.o. chyba?
 
No to witam kobitki w piekny (jak dla mnie wczesny ranek;-))poczatek grudnia! Teraz to powinnyscie sie sypac jedna po drugiej!
Roni juz myslalam, ze ty w szpitalu. nie bylo mnie troche, ale mialam gosci, jestem do tego chora. Znow mam cholewcia zaleglosci na bb.
aenye, czarna a wy kiedy sie w koncu rozdwoicie? W niedziele Marianka skonczy pierwszy miesiac. Ale ten czas leci.
kulka nie martw sie na zapas! Bedzie wszystko dobrze.
aenye to Ci fajnie! To prawie tak jakbys juz miala dzidziolka przy sobie:-)!
 
no to teraz juz nie ma to tamto
mamy grudzien drogie panie!!

aenye gratulacje , milo sie czyta takie posty
a to usg mialas 3d tez?? czy tak ladnie na zwyklym wszystko widac bylo?
dzisisj jade do lodzi do wt wiec trzymajcie kciuki hehe
bo nie biore ze soba zadnych toreb i te pe ;)
 
a z smieszniejszych rzeczy dnia to
musial mnie dzisiaj otwierac od zewnatrz ( rzuconym przez okno kluczem) listonosz :-D:-D:-D
bo mój luby wychodząc zamknął mnie na dwa razy i nie mogłam się otworzyc od środka hehe
normalnie księżniczka na wieży uratowana przez dzielnego listonosza ;-)
 
reklama
jesu ja mialam wczoraj taki sam film jak sugar ;-) na spacerku dalam do potrzymania klucze szwagierce i zapomnialam ich odebrac. ona sie zorientowala po chwili, a ja normalnie w domu zostalam i mialam straaaaszny film, ze urodze zaraz i nie bede mogla mieszkania opuscic ;-) hehehe

sugar - wyobraz sobie, ze na najzwyklejszym aparaciku!!! a sliczne to bylo ze hej!

juz oczywiscie mi nieco przeszedl ten "stan narkotyczny", i nie mowcie ze bede wredna tesciowka ;-) mam skad czerpac tylko dobry przyklad ;-) i jak sie coreczki nie dorobie, to bede sie cieszyc z przyjacioleczki synusia ;-) chyba ze bedzie ordynarna w typie dzisiejszych gimnazjalistek :-D :-D :-D

echhh ale do porodu jednak mi sie nie spieszy ;-) perdziele nie rodze!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry