reklama

mamusie grudniowe:)

Liluś ulewał przez 3 miesiace!!! A Mini wogóle nic, takze to od dzidzia zależy... A u karmionych piersia dzieci normalne jest tez nierobienie kupki przez5 dni, jak mówili w szpitalu. Widocznie tak dobrze sie mleczko trawi... Spokojnie z tymi kupkami. Inaczej jest z dokarmianymi i butelkowymi babelkami...
 
reklama
chyba malemu moj wczorajszy sos z cebuka zaszkodzil bo dzis znow jazda i robienie kupki porcjami, co mu sie nie zdarzalo
ale wlasnie po 4h walki zasnal
szkoda mi go
siebie tez
lapa mnie migreny
ale bede dzielna
 
Moja wczoraj miała takie jazdy, nie spała od 6:00 do 14:00 cały czas marudziła i płakała :eek: maruda mała :tak: za to dziś grzeczniutka jak trzeba :-D
Też się czuje padacko mam podkrążone oczy, łaże w piżamie i nic mi się generalnie nie chce :sick: mam nadzieje, że szybciutko mi to minie :zawstydzona/y:
 
Bardzo współczuję wszystkim mamusiom których dzieciaczki cierpią brzuszkowo... Dół=Rów=Depresja czy jak kto zwał ; staram się jak mogę wyskakiwać z niego, bo nie jest mi tam dobrze. Dobrze że jest BB. Wiecie co muszę kupić wózek!!!!!!!!!!!!!!! Chcę na spacer!!! Nie tylko w foteliku!!!!!!!!!!
 
Roni, to się uspokoiłam, tak mi się wydawało, że to nic złego, ale zawsze lepiej wiedzieć, że Jaś też ślinuje :tak:

A mój dziś był sobie na pierwszym spacerku :happy: Trochę wcześnie ale co tam. Była śliczna pogoda, słońce i cieplutko, nic nie wiało, idealnie na pierwszy raz.
:-):-):-)

Jutro przejdę się do pediatry zarejestrować, bo chyba zbliża się czas podawania D3 powoli. A wy już dajecie?

Ja od czasu, jak Piotruś przestał wymiotować doła już nie ma, wręcz wpadłam w syno-euforię, że taki zdrowy i przybiera. Dziś (chyba z braku kupy) ważył 3870g (kupiliśmy wagę kuchenną do 10 kg i ważymy go na dużym półmisku przed kąpielą hihi :laugh2:)
 
moj juz dostaje d3 i jeszcze C tez w kroplach...
wspolczuje wam dziewczyny z tym niespaniem i depresjami
u mnie na szczescie maly spi spokojnie i budzi sie co 3-4h na jedzenie
dola poki co brak
mieszcze sie we wszystko sprzed ciazy a nawet jeszcze mam jakies male luzy...
ale trzeba popracowac na sprezystoscia cialka hehe
jak tylko skonczy sie 6 tyg wracam do karkolomnych zajec: joga, basen duzo ruchu :tak:
wczoraj natomiast bylam w kinie na "marii antoninie" SUPER film!!! polecam
 
sugar - patrz, a ja slyszalam, ze to straszny szajs, ten film... ciekawa sama jestem, uwielbiam kostiumowe filmy. na pewno obejrze tak czy siak, tylko ze pewnie na dvd dopiero :sick:

nasz spacer bulwarowy nie wypalil :dry: zasiedzielismy sie u babci i u rodzicow :dry:

moj maly normalnie bomba, uwielbiam go! ja pije heubatke kopeukowa od wczoraj (dwie szklanki, hehe) i chyba dziala!!! ladnie spal w nocy, w dzien normalnie - troche pospal, troche pomarudzil, jak trzeba. teraz marudzi, jest glodny, wiec szybko kapiel i amu i spackac! oby sie udal nasz sprytny plan!

a ja wypilam duza lampke wina ;-) zobaczymy, jak mu to wyjdzie na zdrowie, hehe ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry