U mnie też czerwona kulka i się nie babrze.
Do pediatry trzeba iść po witaminy, bo w zależności od wielkości ciemiączka przepisuje on dawkę. Też byłam w 3 tygodniu, chociaż bardziej sama z siebie, bo nikt mi nic nie mówił w szpitalach. D3 mu daję 2 krople. Cebionu nie daję, kwasu foliowego też - po kwasie foliowym wymiotował (bo drobinki), po cebionie też, a wierzę, że czego jak czego, ale witaminy C to mu nie zabraknie. 1 lutego kontrola anemii. USG bioderek nie wiem kiedy, bo mam skierowanie, ale kolejki do kwietnia, więc chyba prywatnie zrobię. Jeszcze będę przy okazji kontroli w szpitalu na USG jamy brzusznej, może namówię babę na kontrolę bioderek, jak już będzie miała głowicę w ręku...