reklama

mamusie grudniowe:)

kate_less tak wlasnie z blizna poszczepienne ma byc. Majerance tylko dwa razy podchodzilo ropa i dlugo sie trzymal strupek. Miala szczepienie dwa tygodnie pozniej dopiero.
A ja wlasnie wrocilam z wojazy po sklepie. Kupilam sobie dwie pary spodni, Julii spodnice i Majerance slicznego pajaca. Kurde, maz mnie zabije jak zobaczy stan konta. Ale co tam zyje sie raz!
A mialam sobie kupic buty na bal...
 
reklama
dziewczyny przy okazji, mam w elektronicznej formie ksiazke "usnij wreszcie", kiedys sciagnelam jak mialam klopoty z Jula. Na formum niemowlaki sobie przesylaja. Jak ktoras jest zainteresowana to podajcie maila na priva, wieczorkiem podesla Wam. Moze sie na przyszlesc przydac.
 
kuleczko buczy bo się nudzi :laugh2: moja tez tak ma czasem to się bawimy i jej mija :tak:
nonek to jak moja nie ma blizny to będzie szczepiona jeszcze raz :confused:
ja się wybieram na zakupy jutro juz się nie mogę doczekać :cool2:
 
moj tak ma od kilku dni. budzi sie, buczy (w jego wersji, czyli nie placze, tylko kweka i jojczy), nakarmie, przewine. superluzik. odkladam na wyrko - buczy. i jak zacznie, to na rekach tez sie nie uspokoi. tylko cycek albo smoczek (to drugie na chwile).
wykminilam, ze:
-> buczy, bo zmeczony i nie wie, ze musi zasnac, by bylo mu lepiej;
-> nudzi mu sie
-> meczy go kupeks
-> chce jeszcze jesc (to najczesciej ;-) )

ale serio. mam wrazenie, ze maly mniej je. juz sie nie moge doczekac laktatora, to sprawdze, ile wciaga.
mianowicie, zazwyczaj bylo tak (i do dzisiaj jest tak w nocy), ze jadl, poki mi przy cycku nie padl. odkladalam, chwile pokimal i albo sie budzil po 3min, albo spal godzinke. po czym przewijalam, podziwial swiat dopoki nie zglodnial. a teraz? przy cycku dostaje po jakims czasie szajby, daje mu na uspokojenie smoczka (cyc wcale nie opustoszaly ;-) ), a on z tym smoczkiem zasypia (na 2 min). potem sie budzi i jojczy. przystawiam do cycka - zaraz szajba. i tak w kolko..
i jadlby co godzine..
ale i spi wiele wiecej. moze jakis nowy rytm ma? i moze duzo polyka, kiedy je?..

w ogole beka! dzis dalam mu butle (bo mialam film, ze boli go brzuch) z koperkiem. nie umial pic!!! szok!!! normalnie 15 minut sobie posysal i wyssal w tym czasie ledwo 20ml. ale nie, zeby mu nie smakowalo - nie wypluwal smoczka, nie krzywil sie, nie buczal. HYHY.
 
reklama
Patrycja, zauważyłam na zdjęciu w "galerii", że Mały ma pleśniawkę... to może być przyczyna jego marudzenia... i takiego "dziwnego" jedzenia... pleśniawka bowiem może boleć dzieci...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry