Czesc dziewczyny! Nareszcie mam dostep do kompa. Pozwolilam Julce zagrac w jakas gre na kompie i komputer padl. Kurde, myslalam, ze mnie trafi!
Zaraz powysylam "usnij wreszcie". Przepraszam, ze tak pozno, ale nie z mojej winy.
Marianka nareszcie zaczela jesc spokojniej z piersi, nie musze sciagac pokarmu. Bo juz mnie piersi bolaly od sciagania. Mam nadzieje, ze wyjdziemy na prosta.
Trzymamy kciukasy za Age!