*Miłka*
Mama Milutka i Helenki
aenye moja w nocy zasypia przy cycku, jak już mocniej śpi to wtedy odkładam ją do łóżeczka ale czasem bywa tak jak u Ciebie odłoże i Milenka w ryk więc od nowa cycek i czekam aż uśnie
czasem nad ranem przy drugim karmieniu już jej nie odkładam bo wiem, że za godzinke wstanie mąż i sam ją odłoży
ja na pierdki użuwam tego co sugar Infacolu i spoko pierdzi aż miło i nie ma kolek ;-)
Też byłysmy na bilansie i moja kruszynka przytyła całe 600 g teraz w sumie ma 3700 g drobnica mała
już się martwiłam, że przez te przerwy w nocy po 5-7 godzin nie będzie przybierać a tu takie zaskoczenie 
czasem nad ranem przy drugim karmieniu już jej nie odkładam bo wiem, że za godzinke wstanie mąż i sam ją odłoży
ja na pierdki użuwam tego co sugar Infacolu i spoko pierdzi aż miło i nie ma kolek ;-)
Też byłysmy na bilansie i moja kruszynka przytyła całe 600 g teraz w sumie ma 3700 g drobnica mała
już się martwiłam, że przez te przerwy w nocy po 5-7 godzin nie będzie przybierać a tu takie zaskoczenie 
. Śpimy w jednym łóżku, bo dopóki nie przestanie tak często jeść, to chyba w ogóle bym nie spała
podziwiam
Przecież takie maleństwo a tyle sie domaga. Czasami mnie to wręcz denerwuje bo on sobie sam szkodzi, potem to ma kolki i wzdęcia. Ale znowu jak mu sie nie da to syrena na całego. Choc i tak staramy sie z mężem przetrzymywać go na smoczku ale to trwa max30min. I w nocy to też spi z nami w łóżku bo inaczej sie nie da.