reklama

mamusie grudniowe:)

aenye moja w nocy zasypia przy cycku, jak już mocniej śpi to wtedy odkładam ją do łóżeczka ale czasem bywa tak jak u Ciebie odłoże i Milenka w ryk więc od nowa cycek i czekam aż uśnie :tak: czasem nad ranem przy drugim karmieniu już jej nie odkładam bo wiem, że za godzinke wstanie mąż i sam ją odłoży :-D

ja na pierdki użuwam tego co sugar Infacolu i spoko pierdzi aż miło i nie ma kolek ;-)

Też byłysmy na bilansie i moja kruszynka przytyła całe 600 g teraz w sumie ma 3700 g drobnica mała :-D już się martwiłam, że przez te przerwy w nocy po 5-7 godzin nie będzie przybierać a tu takie zaskoczenie :happy:
 
reklama
aenye ja mala karmie, owijam ciasno w kocyk i zasypia sama w lezaczku. Pozniej jak ide na gore spac, to zabieram ja i klade do lozeczka.
Gripe water uzywalam przy Julce, ale nic nie pamagala. Zreszta infacolu tez uzywalam. Jej kurcze nic nie pomagalo. Viburcol tes nie. Mialam wtedy chyba wszystko. Ale to chyba nie do konca byly kolki. Jak skonczyla 5 m-cy, w tym samym dniu wyszly jej dwa zeby i tydzien pozniej nastepne dwa. Wiec byc moze juz od drugiego, trzeciego m-ca mogla cierpiec. No i moje nerwy jej sie udzielaly.
 
Moja głodozmora wczoraj usnęła o 22 i spała do 9. Sukces. Oczywiście nie liczę przerw na karmienie, które są co 2 godziny:baffled:. Śpimy w jednym łóżku, bo dopóki nie przestanie tak często jeść, to chyba w ogóle bym nie spała:wściekła/y:
 
Roni naprawde działa ten espumisan na kolki? bo wiesz moj Filip od paru dni systematycznie wieczorem około 20 ma kolki i my z mężem dwoimy sie i troimy i nie mozemy zaradzić, nawet herbatka tak nie pomaga zresztą on jej nie lubi i wypija max 10ml ze skwaszoną miną. Szkoda mi go jak tak mocno płacze:-(
Wczoraj np to usnął po jakims czasie ale chyba ze zmeczenia. Masowalismy mu brzyszek, robiłam ciepłe okłady.. Chciałabym byc dobrze zawsze przygotowana na tekie akcje aby mu pomóc po prostu.
 
Dita ja mam podobne sytuacje z tym że ja nie karmie już piersią. Filip je zazwyczaj co 1,5h co mnie przerasta:oo: Przecież takie maleństwo a tyle sie domaga. Czasami mnie to wręcz denerwuje bo on sobie sam szkodzi, potem to ma kolki i wzdęcia. Ale znowu jak mu sie nie da to syrena na całego. Choc i tak staramy sie z mężem przetrzymywać go na smoczku ale to trwa max30min. I w nocy to też spi z nami w łóżku bo inaczej sie nie da.
Ja ostatnio wogóle wyglądam tragicznie przez te nieprzespane nocki..:sick:
 
A ja musze sie pochwalic ze od 2 dni tylko lecimy na cycku :-) strasznie sie ciesze, mozefaktycznie mala miala skok wzrostu, bo wyrasta szybko z ubranek. 48 az do 53 juz sa za male no i ciezar inny juz czuje na reku przy karmieniu.

moja w dzien tez co 1-1,5h je, ale sutki juz sie przyzwyczaily i nie bola, a tak na marginesie wogole nie uzywalam kapturkow tylko masci z lanolina.

no i a propo kupki, do wczoraj do 3 w nocy mala sie meczyla i wkoncu dalam pol czopka i jaka ulga po niespelna 3 minutkach no i cale ubeanko brudne, ale co tam.

ja mam esputicon i daje jak mala mecza gazy (tfu tfu kolki nie bylo jeszcze) i tez chyba troszku pmaga.
 
Ja na kolke podawałam Infakol i Plantex
teraz na szczescie nie musze

dzis maly wkoncu zrobil kupke zatwardzenie musial miec bo byl gesta jak plastelina ale pewnie mu ulzylo

oko ropieje mu masakralnie podaje od 2 dni krople ale nie pomagaja
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry