reklama

mamusie grudniowe:)

reklama
Sugar jak juz wczsniej pisalam chocby Roni, to moze nie byc wysypka, tylko moga sie oczyszczac gruczoly. Wystarczy smarowac bepanthenem lub sudokremem, przemywac sola fizjologiczna. Na razie wstrzymaj sie przed sterydami. Ja tez dostalam wtedy i nie smarowalam. Lezy ta mas nieruszona.
 
u mnie pokozna byla raz im jeszcze raz przyjsc za tydzien, wczesniej dzwonila zeby sie umowic.

Nieistotna trzymam kciuki za dobre wyniki maluszka i za ciebie zeby cie nie wykonczyli w tym szpitalu.

Sugar moj maly tez na buzi wysypke, taka sucha i lekarka kazala smarowac bepanthebem, mowila ze skorka jest bardzo delikatna i tak moze byc przez jakis czas. moze wstrzymaj sie od tych sterydow narazie.
 
Nieistotna, współczuję, sama byłam w szpitalu, wiem jak tam fajosko :no:
U nas łóżka polowe były, ale o 8 rano darli ryja że na nich śpisz. Ja zatrudniłam na noc moją mamę, żeby mi pomagała w przewijaniu i noszeniu, bo bym nie dała rady potem w dzień niewyspana. Szczególnie że mały wtedy na maksa rzygał i było w kółko karmienie-rzyganie-karmienie-rzyganie. Fuj, szpital to koszmar. A powinni po rękach całować, że matka przy dziecku robi i oni nic nie muszą robić...

U mnie wysypki dwa rodzaje - najpierw była na buźce - to mi się wydaje od zatkanych porów z powodu smarowania cudem Nivea na każdą pogodę na spacerki. A potem wypiłam litr mleka i teraz ma na całym ciele czerwone kropki, jak ofiara różyczki. Nie szłam już do pediatry, bo nie chce do niego ciągle latać. Wydaje mi się że to po mleku. Teraz dwa tygodnie nie jem nabiału i zobaczę co będzie.

Sugar - jeżeli chodzi o wysypki po mleku, to po dwóch tygodniach dopiero schodzi, więc to, że od tygodnia pije Nutramigen nie wyklucza, że to skaza białkowa.

Hehe, ale fajnie, że mamy te same dolegliwości w tym samym czasie

Roni, mój tydzień temu wyrósł z 62, tylko mialam 2 pajace dobre, a teraz praktycznie już i te są za małe. Wybieram się jutro do lumpa na Zaspę wyczaić kilka 68 :-) Rosną jak na drożdżach te nasze maluchy :-D
 
Skaza bialkowa pojawia sie przede wszystkim na policzkach. Z daleka wyglada to jakby dziecko bylo rumiane, mialo czerwone policzki. Z bliska to moga byc zlane ze soba krosteczki, skora wokol bardzo wrazliwa, przypominajaca atopowa. I na rekach moga sie pojawiac zmiany skorne, rece wygladaja jak przesuszone, na wszelkich zmarszczkach skora moze sie wrecz luszczyc. Ale to extrem.
Pojedyncze krosteczki niekoniecznie swadcza o skazie bialkowej. Moga to rowniez byc potowki. Szczegolnie jak skora dzidzi jest wyjatkowo wrazliwa.
Wysypka na calym ciele najprawdopodobniej jest reakcja na jedzenie. Choc niekoniecznie na mleko. Moze to byc cokolwiek. Ostatnio Majeranka byla wysypana na calym ciele i na drugi dzien jej zeszlo.
 
Sugar, widziałam zdjęcia maluszka twojego w Galerii i powiem ci, że u mnie wygląda to podobnie i co kto widzi to mówi że od jedzenia, a nie że potówki.
Nonek - dzięki za info o skazach i nie skazach. Mi też się tak wydaje, że to od jedzenia i nie alergia tylko przejściowa nietolerancja. Akurat mleko tylko jaką nową rzecz wtedy jadłam i wydaje mi się, że to mleko, zobaczymy. Na razie jak było tak jest. Buźkę smaruję maścią pośladkową i ta wysypka schodzi, ale znikąd indziej nie bardzo. Poczekam i pewnie zejdzie. :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry