reklama

mamusie grudniowe:)

Moja zaczela gadać do cycka jak je coś tam mruczy i miauczy ;-) fajnie się tego słucha no i odpowiada na uśmiechy :-D zawsze się śmieje jak dostaje buzi w nos :laugh2:
 
reklama
Nieistotna trzymam kciuki żeby Filipek wreszcie był zdrowy i mógł się cieszyć swoim nowym życiem jak reszta grudniowych dzieciaczków bez kłucia i szpitali.:tak:
 
Nieistotna wracaj do nas :happy: Bardzo sie cieszę że Filipek nie miał tokso!!!

Wieści od Sa_ra'y: T nie wrócił, wiec nie ma dostępu do internetu,bo jest u rodziców. Bardzo za nami tęskni i serdecznie pozdrawia wszystkie ciocie i ich piekniutkie ciumciaszki:-D
 
reklama
Nieistotna
Trzymam kciuki!!!

W sobotę mieliśmy chrzciny;pechowo,bo była okropna zamieć i wozem (razem z Piotrusiem w środku) utknęliśmy w rowie,na szczęście szybko nas wyciągnięto(mały darł się tak,że aż potówek dostał)

W nocy po chrzcinach Piotruś pobił rekord w spaniu(bez jedzenia 5 godzin 40 minut).Jest spokojniejszy; nie ma już kolek, uśmiecha się do nas, gdy do niego mówimy.Wydaje dźwięki;"agu, gie".Jutro idziemy na szczepienie (5 +1).....Oby do roczku...;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry