reklama

mamusie grudniowe:)

reklama
Słuchajcie... dostałam SMS od Nieistotnej... musimy ją pocieszyć!!!
Napisała, że wypisują ich ze szpitala, ale wyniki są złe. Mały ma żółtaczkę i nie da się jej wyleczyć!!! trzeba czekać... - tak mówią lekarze...
Nie wiem jak możemy jej pomóc, na razie musimy ją wspierać... i szukać informacji na ten temat... do dzieła!!!
 
Jestem całym sercem z nieistotną i jej maleństwem, bedzie dobrze musi byc dobrej mysli.

A jeżeli mowa o chrzcinach to my robimy 17 lutego:-) Już mamy wszystko pozałatwiane.
 
Nieistotna będzie dobrze! Filipek to twardy facet i nie da się chorobie!

A co do chrzcin to my już w najbliższą niedziele czyli 4 lutego mamy. Im szybciej tym lepiej.. ;-)
 
Wypisują ich, bo tu już im nie pomogą! Jadą do Szczecina, tam więcej mogą! Tylko dlaczego wypuścili ich po porodzie tak wcześnie? bo to od porodu żółtaczka jest!!! może faktycznie powinna odstawić od piersi? a jakie mogą być konsekwencje takiej żółtaczki?
 
Przyczyny przedłużającej się żółtaczki u noworodka i niemowlęcia są bardzo różne i lekarz prowadzący powinien po zbadaniu dziecka wyjaśnić swoją teorię. Jeżeli jest to żółtaczka związana z karmieniem piersią to może trwać nawet do 3 miesiąca życia ale powinna być zdiagnozowana.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry