Ale dzisiaj cicho tutaj, no tak niedziela!
nonek jak tak dlugo mialas krwawienia i sie slabo czujesz to moze powinnas sprawdzic czy nie nabawilas sie anemi? Mam pytanko do Ciebie, wiem ze bierzesz hormony. Ja tez biore od 10 dnia po porodzi. jutro koncze opakowanie 28. mam odczekac 7 dni i nastepne opakowanie?
Pewnie glupio pytam, zawsze tak bralam ale pierwszy raz po porodzie i chce byc pewna, a nie moge sie dodzwonic do gina. I nastepne pytanko czy duze jest prawdopodobienstwo ze w trakcie tych 7 dni dostane okres?
U mnie juz drugi dzien kiedy mala dlugo spi w ciagu dnia i je co 4h w dzien. Staram sie ja po tych 4h delikatnie obudzic, jak sie nie da to ja zostawiam.
Jak dla mnie to gites, mam w koncu czas aby cokolwiek zrobic i zycie od razu jest piekniejsze-spokojniejsze-bardziej wypoczete. W nocy tez juz jako tako, baczki nadal sa ale juz nauczyla sie mala wierzgac i denerwowac sie nimi we snie, tylko czasem sie naprawde wybudza, co nie znaczy ze nas nie wybudza

stekajac. a jak nie czuje naszej obecnosci gdy ja pobolewa brzusio (czyli u siebie w loziu) to sie budzi i placze, jak tylko poloze jej reke na brzusiu od razu usypia. Jak nie ma baczkow to i 5h spi.