• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamusie i ich malenstwa 2009

No to amen :) i chwała mamom, które jawnie i świadomie mówią "Chcę karmić butlą, bo uważam że tak będzie lepiej dla mnie i dla maleństwa" Bo karmienie naturalne na siłę też nie jest dobre
 
reklama
u nas tez rajstopki ,grube skarpetki na nozkach, na gore bodziki z dlugim i w zaleznosci od temperatury powietrza sweterek bez rekawkow albo bluza sportowa. czasemw domu spodnie dresowe jak jest zimno,ale ogolnie nie za czesto.
Macius od 6 miesiaca zaczal cwiczyc niekapka,poczatkowo do zabawy,ale z czasem zauwazyl ze w srodku jest cos dobrego(bo poczatkowo wlewalam soczek jablkowy) smakowalo jak cos polecialo i tak powoli uczy sie pic z niego rozne plyny... mleko czasem tez wypije, ale od jakichs paru tygodni nawet z butli nie chce pic,woli mleko pod postacia kaszki hehehe,a czasem wypije z niekapka,roznie to bywa.my juz przeszlismy na lyzeczkowe karmienie,dlugo trwa ale jest zdrowe i malemu sie podoba,nawet mleczko z lyzki pije czasem,jak ma fanaberie :-D
 
Zuzia rzuca się łapczywie do picia na widok swojego kubeczka :-D Głodomorek jeden.

Ja zamierzam karmić do 2 roku życia, tak jak pozostałe dzieci.
Co do gadania, to oczekuje, że Zu zacznie wcześnie gadac, tak jak jej rodzeństwo.
Oluś na 10 miesięcy mówił: "mama daj, daj cić, daj Olo, ce am" i od początku ładnie mówił "r". Oboje na 1,5 roku mówili wszytko całymi zdaniami, więc jak Zuzia nie będzie to się będę martwić.
 
Brawo :) nam z łyżeczką idzie super przynajmniej jeśli chodzi o podawanie lekarstw 3 razy dziennie. Rozpuszczam w mleczku i sama buźka się otwiera. Zobaczymy jak będzie z jedzonkiem, ale na to mamy jeszcze przynajmniej miesiąc. A jak jest z niekapkami z dolną granicą wieku? Kiedy powinno się zaczynać?
 
Ostatnia edycja:
mojemu zakladam rano bodziaki z dlugim rekawem, spodnie i skarpetki. w poludnie sciagam mu spodnie i skarpety i lata tylko w bodziaku bo sie robi cieplo w mieszkaniu.

wydaje mi sie, ze to indiwidualna decyzja czy kobieta chce miec dziecko rok za rokiem czy tez nie. Ja i moj maz planujemy drugie dziecko wkrotce - jak Lukasz bedzie mial rok albo 1.5 roku to chce zajsc ponownie w ciaze. nie chce czekac dluzej na drugie dziecko bo mam juz 28 lat i jakos nie wyobrazam sobie miec drugiego dziecka w wieku np. 35 lat.

Moj Lukasz ladnie trzymal butelke z mlekiem juz w 4 miesiacu. Teraz musze zaczac mu wprowadzac kubek niekapek.

Dzisiaj przychodzi do nas kolezanka z coreczka starsza od Lukasza 2 dni :). Wczoraj jak byla to posadzilysmy nasze dzieci na przeciwko siebie a one zaczely raczki wyciagac do siebie i sie dodykac, usmiechac sie, a potem to nawet zaczeli piszczec. Ale sie usmialysmy :)
 
anna28 my w sumie tez myslimy o drugim jak Iwonka skonczy rok wiec w sumie roznicy bedzie prawie dwa lata a nie rok.maz chcial rok po roku ale to chyba jednak za ciezko, tym bardziej ze sama bym sie nimi zajmowala bo maz ciagle w pracy:-( . a ja chce miec drugie dziecko tak szybko zeby mogly sie wychowywac razem. sama mam rodzenstwo o 8 i 7 lat starsze i ja czolam sie jak jedynaczka, zadnego kontaktu miedzy nami nie bylo...
to fajnie jak takie dwa maluszki ze soba rozmawiaja , Iwonka ma kuzynke o 4 dni starsza i tez tak na siebie reaguja... pewnie nas obgaduja po swojemy:-)
lagajka zgadzam sie z toba nie ma co na siele przedluzac karmienia...jezeli czujesz ze tak bedzie lepiej to znaczy ze masz racje , bo kto inny wie co jest najlepsze dla twojego dziecka jak nie ty sama:-)
korcze tak czytam jak wy ubieracie swoje pociechy i wydaje mi sie ze ja najgrubiej ale to dlatego ze mala ma ciagle zimny kark. ile macie stopni miejwiecej w domu?
 
reklama
rano jak sie budzimy to mamy 19-20 stopni. potem wlaczam ogrzewanie i ogrzewam mieszkanie do 22 stopni.
Wiola, zgadzam sie z toba jak rodzenstwo jest w podobnym wieku, moga sie wtedy razem bawic i ogolnie chyba lepiej sie porozumiewaja (chociaz tez pewnie duzo sie bija :)) .
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry