• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamusie i ich malenstwa 2009

reklama
Akcesoria dla niemowląt marki NUK

mam nadzieje,ze widac.znalazlam na polskiej stronie.pisza ze to niby butelka ulatwiajaca przejscie z cyca lub butli do samodzielnego picia,nadaje sie swietnie od 5 miesiaca,my tak stosowalismy,jest swietny,nie wylewa sie i otwory w miare duze,nawet na plynna kaszke,sa jeszcze duze niekapki dla maluchow po 12 miesiacu.polecam ta serie jest rewelacyjna,i ja mam zaufanie do tych produktow
 
hejka dziewczyny, u mnie dzisiaj snieg sypie buuuuuu ....Chcialam wyjsc na spacer a tu drogi oblodzone i zasypane :wściekła/y:
Jezeli chodzi o ten niekapek, to ja wczoraj po raz pierwszy wlalam Lukaszowi soczek a on go od razu zlapal i pieknie pil! A niekapek mam na 6+.
Lukasz ostatnio skupia sie na nauce raczkowania. Klade go na brzuchu na podlodze i klade zabawke poza jego zasiegiem, a on odpycha sie by dostac zabawke. Dzisiaj rano to podciagnal sie ponad metr :tak:
 
anna 28 gratuluje, zdolny ten twoj maly facet:-) . ja wiem ze jak dziecko zacznie raczkowac to ciezej jest... ale juz bym chciala zeby Iwonka raczkowala, ale my mamy jeszcze czas..
 
witamy.Macius zaczyna samodzielnie stawac w lozeczku,szok,tak szybko sie rozwija az szkoda mi tych niemowlecych chwil,nie pamietam nawet jaki byl malutki a teraz duzy chlop.za 4 dni 9 miesiecy!!!!teraz to wogole nawet do kibelka sama nie pojde,musze go brac ze soba,bo w wlozeczku niebezpiecznie jak zaczal stawac:szok:
 
honda a jakbys kupila mu kojec/ u mojej szwagierki sie sprawdzil, sa wysokie- dziecko nawet jak stoi to nie wypadnie, maja siatkie po bokach -maly bedzie cie widzial dzieki temu, no i zawsze mozesz wlozyc mu tam duzo zabawek i niech sie bawi.
 
reklama
Za szybko te dzieci rosną, za szybko :-(
Synuś tak szybko mi poszedł na nogi, że na jego imprezie roczkowej to było takie dziwne, bo on od 9 miesiąca już chodził i na roczek już biegał i to tyle czasu, że aż dziw że on dopiero roczek konczył. Wszystko robił dużo za szybko.
Mam nadzieje, że Zuzia taka szybka nie będzie, bo chce się maleństwem nacieszyć jak najdłużej. Co prawda też się troche przemieszcza i potrafi podpełznąć, ale myśle, że jest na tyle cieżka, że do raczkowania jej jeszcze daleko. Chociaż umie nóżki brać pod siebie i się odpychać i umie też wysoko na rączkach się podnieść razem z brzuszkiem, ale na szczęście jeszcze tych rzeczy naraz nie opanowała :)

ŁAdnie mi wcina obiadki i deserki. Tatuś wczoraj jej kupił deserki z morelami i będzdiemy próbować :) Mała ma strasznie dużo siły, no szok normalnie. Tak jak jej siostra. Jak się czasami siłujemy na żarty to potrafi mnie przewrócić, taka jest silna i zawzięta. Charakterek się już nieźle Zuzi kształtuje. Wie czego chce kobitka. Jak tata wróci zaraz jest awantura i już siedzi u taty na rączkach :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry