• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamusie i ich malenstwa 2009

witam dziewczynki:-) witaj jastina no nareszcie sie do nas odezwalas:-)
No wiec tak zaczne od tego ze mam ogromna kape i dola bo stalo sie to co nieuniknione!!!! niestety nie przyznali mi zasilku i musze wrocic do pracy aaaaaaaaa chce mi sie ryczec:-(:-(:-( musze zostawic synka i sobie tego w ogole nie wyobrazam:-(:no: no ale co zrobic pieniazki sa potrzebne a z jedej pensji ciezko jest wyzyc przynajmniej u nas w jaworznie:-(:-( buuuuuuu chce mi sie ryczec!!!!!! chyba juz to pisalam wczesniej:-)

scarlet aaaa duzy mialas brzusio!!!!:szok: ale no tak gdzies ta duza Zuzia musiala sie zmiescic:-) ja w momencie przyjecia na porodowke milalam 110cm a przed ciaza 68cm tylko ze mnie baaaardzo pozno wypchalo gdzies w 6 moze 7 miesiacu moglam sie cieszyc brzuszkiem

Milan juz gdzies tak od miesiaca w spacerowce jezdzi bo sie bidulek w gondoli nie miescil, ale powiem ze szalu nie ma jak nie spi to sie denerwuje, moze mu nie wygodnie bo ten kombinezon go usztywnia???

jesli chodzi o sloiczki to najczesciej jemy z bobovita ale mysle juz o samodzielnym przygotowywaniu obiadkow i deserkow tylko ze z deserkami bedzie ciezko bo nie wszystkie owoce sa dostepne
 
reklama
fresh współczuje, no ale jak Wiola powiedziala takie czasy niestety :-(
ja przezywam ze bede musiała mała zostawiać w soboty bo do szkoły idę a co dopiero Ty jak bedziesz pracowac dzien w dzien... koszmar...bidulka :-(

Wiola stwórz sobie właśnie nowy suwaczek :-) a to ile Twoja mała ma??
 
FRESH wiem co czujesz, ja tez wrocilam do pracy , juz ponad miesiac pracuje, maly mial 8 miesiecy , teraz jest super,Macius szybko zaakceptowal nowa sytuacje,a komfortem jest fakt,ze pozostaje pod opieka tatusia,inna opcja dla mnie odpadala,nie ufam obcym nianiom, trudno mi bylo,bo daleko mam rodzicow,babcie nie moga mi w niczym pomoc,jestesmy tu sami z mezem ,dzieckiem i psem. wiec chyba twardszy orzech do zgryzienia.Ale Macius szybko sie przestawil,cieszy sie strasznie jak wracam do domu,bardziej sie docenie czas z dzieckiem no a tesknota za nim, pewnie ze jest i to wielka,ale juz teraz sie rowniez przyzwyczailam do tego,i jakos normalnie ide do pracy ... czas mi szybciej leci bo mysle o Maciusiu i chce do domu, lepiej czas sie organizuje,bo wiele ma sie do zrobienia w domu a czasu mniej niz do tej pory,a i dziecko domaga sie ciaglej uwagi. wiem jednak ,ze nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszlo, wiec glowa do gory, wiem ze bedzie dobrze,Ty tez badz dobrej mysli, to naturalna kolej rzeczy... trzymaj sie,bo pierwsze dni sa tylko ciezkie,potem poleci.pozdrawiam

co do sloiczkow,polecam hippa i bobovite... heinz sobie kochane odpusccie, ta firma nie produkuje zbyt dobrych zestawow dla dzieci, czesto w potrawach sa takie skladniki jak mleko i maslo, sol, a na poczatku nie powinno ich byc w daniach, nawet w deserkach poczatkowych jest mleko!!!!! wiec uwazajcie, zwlaszcza jesli wasze dziecko ma skaze albo podejrzenie alergii pokarmowej

mamy nie z Polski, tak malym dzieciaczkom nie podawajcie na pierwsze dania shepard pie albo cotage pie... mimo ze jest napisane ,ze od 4 miesiecy!!!!! to stanowczo za szybko na ten rodzaj miesa i niektore warzywa w tym daniu zawarte... zacznijcie od kroliczka albo indyka,ostatecznie kurczaka.takie jest moje zdanie i dietetykow,wiec popieram,sprawdzilam i tez zastosowalam. a z hippa mozecie wybrac naprawde dobre dania na poczatek podawania mieska...

dzis rano wyszlam do pracy, napadalo troche sniegu,mokrego i dodatkowo sypalo na zmiane z deszczem,mokre cale nogi,czekalismy na bus do pracy, ten przyjechal i wyjechalismy,ja pracuje za miastem w gorach, a tam sniegu tyle ,ze nawet glowna droga A9 byla zamknieta,korek ze hej, wszystkich cofali, nasz tez,do 10.30 czekac w domu musielismy na znak czy juz bus moze przejechac ta droge do pracy, a w pracy 100 rezydentow czekalo na nas, potrzebowali nas... wielu pracownikow juz nie wrocilo pozniejszym kursem, zostali w domu,ja jednak poszlam drugi raz na przystanek. dojechalismy,ale bus nas do glownej dowiozl, a potem czekalismy na lad rovery... nie wiem jak to sie pisze, wielkie samochody z napedem na 4 kola, bo tylko takie mogly przejechac jeszcze zasniezone do potegi drogi w gorach gdzie znajduje sie nasze miejsce pracy. oj sniegu po moja klatke piersiowa!!!! dojechalismy na 12 a prace skonczylam o 16. na szczescie za caly dzien palca!!! niezla przygoda, tam zawsze pelno sniegu,ale dzis to porazka!!!!
 
honda no niezłą przygodę miałaś w drodze do pracy :-) najważniejsze że wam za cały dzień zapłacą :-) u nas w nl jak śnieg napadał to tramwaje przestały jezdzić ludzie na pieszo chodzili i sie wywracali bo holendrzy nawet chodników nei poodśnieżali, pewnie nie wiedzieli jak się do tego zabrać :-D a i pełno ludzi robiło sobie zdjęcia tak ich ten śnieg zafascynował ... no ale co tutaj żadko kiedy można spotkać taka ilość śniego ...
zima w tym roku wszędzie dała o sobie znać porządnie :-D
Ty mieszkasz w Szkocji :-Dpieknie tak jest pewnie co? zawsze chciałam zwiedzić Szkocję moje małe marzenie :-)

dziewczyny ja nawet nie wiedziałam że są słoiczki z mieskiem już od 4 miesiąca :eek:
 
fresh a Ty kochana z kim Milana zostawisz???

Marzenka są, są w Irlandii:-), ja osobiście jeszcze się wstrzymuję z nimi, ale na słoiczkach jest napisane: krok 1, 4-6 m. Mam koleżanki, które właśnie od 4 dawały.

Honda ja akurat tych, co wymieniłaś cottage pie i shepard pie nie kupiłam, ale one i tak do mnie nie przemawiają, poza tym ja i tak więcej Ani gotuję niż kupuję tych gotowych obiadków, najbardziej deserki. Na razie inwestuję w warzywka jednak:-)
 
reklama
witam dziewczyny z rana...
Honda niezla przygoda... tu w Irlandii jak spadnie troche sniegu to ruch jest sparalizowany , szkoly pozamykane itd...smiech warte
Marzenka moja Iwonka ma teraz 5 miesiecy i 2 tygodnie. juz duza kobieta jest:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry