DJMka bo to chyba przy drugim dziecku tak jest, jak sie drze to bierzesz do siebie zeby miec swiety spokoj i innych domownikow nie budzic. Mlody dzisiaj w nocy starszego obudzil, a ze meza nie ma to nie chcialam miec dwojki na glowie w srodku nocy.
Viltutti ja zdecydowanie wole takie dziecko co je duzo. Moj starszy taki byl. Teraz jest wybredny, ale jak jest glodny to nie odpusci. Czasem zdarza mu sie gorszy apetyt,ale wtedy przynajmniej nie musze sie martwic ze nic nie je, bo zapasy ma :-) a wiem ze jak zglodnieje to sam przyjdzie. Ignas na poczatku oporny byl na jedzenie ale powoli sie rozkreca. I tez najchetniej jadlby z naszego talerza. Ale my nie jemy na tyle zdrowo zebym mogla mu wszystko dawac. To jest powod dla ktorego nie jestem przekonana do blw w naszym przypadku. Bo ono zaklada ze jemy wszyscy to samo, nie gotujemy dla dziecka osobno. Tylko ze ja chyba bym tak nie potrafila. Chociaz ucze sie i moze chociaz troche zmienie przyzwyczajenia.