Agmaa
Fanka BB :)
Cześć dziewczyny,
Wstyd się przyznać, ale podczytuję was juz od jakiegoś czasu i dopiero teraz postanowiłam sie przedstawić. Mam już jedną 2,5-letnią księżniczkę łobuziarę w domku a teraz czekamy na królewicza do kompletu. Termin porodu mam na 27 kwietnia więc zgłaszam się na ochotnika jako ostatnia do rodzenia :-), chociaż sądząc po wymiarach młodego (w 31 tyg 2300 i wszystko na 2 tyg wcześniej) może być różnie, w każdym razie nie spieszy mi się bo jeszcze nie wszystko uszykowane.
Ciąża powiedzmy spokojna, tylko z ciśnieniem mam problemy, ale mam syndrom białego fartucha więc dopóki nikt mnie z ciśnieniomierzem nie goni i nie stresuje książkowe 120/80 a u gina to rękaw sam się rozpina i nie da się zmierzyć albo wychodzi takie, że od razu powinien być zastrzyk w tyłek i do szpitala.
Mam nadzieję, że przyjmiecie mnie do swojego grona... bo każde włączenie kompa to i tak wizyta na tym wątku
Witamy serdecznie
Lepiej późno niż wcale :-)
Normalnie zwariuje! Już zaczynam myśleć że w tej ciąży mam pecha podobnego do Dagmar.... wszystko pod górkę.... Oby młody też mi wynagrodził te wszystkie stresy... :-)
czasami budzę się na pleckach też, ale wtedy cierpną mi ręce - ewidentnie mi wtedy mam jakiś nacisk na nerw, a po prawej stronie dziecko ma główkę, brzuch mam krzywy z tej strony i da się ją często wyczuć, więc nie chcę za bardzo gnieść - w dodatku tatuś się przejął i czasem delikatnie mnie w nocy strofuję co by dziecku na głowie nie leżeć za długo:-):-)
nic nie sprawdzą tylko tak na pałę przepisują:/
no normalnie psychiatryk welcome... Ale oczywiście nie przeszkadzało mi to przez pół nocy, jak to się mówi dopracowywać dzidziusia
ledwo mężowi udało się do pracy uciec... a ja już go z powrotem wyglądam... 
trzymaj się cieplutko i poproszę o zdjecie Lusi już w domowych pieleszach i w tych różowościach.