Zdrowia Dla Filipka i Jego mamy
My wczoraj mieliśmy wielki atak kolki - Jagienka aż się fioletowa robiła od krzyku, nic nie pomagało - bobotic forte, masaż, cyc telepie, kąpiel, termofor. Musieliśmy podać paracetamol i dopiero malutka się uspokoiła. W nocy juz spokojna nie spała od 2.15 do 5.35
Bardzo mi jej żal, nie znoszę tej bezsilności w walce z kolką. Na razie nawet dieta bezmleczna hiperalergiczna nie pomogła. Szczęście, że ataki kolki są dość rzadko, nie codziennie :-(
My wczoraj mieliśmy wielki atak kolki - Jagienka aż się fioletowa robiła od krzyku, nic nie pomagało - bobotic forte, masaż, cyc telepie, kąpiel, termofor. Musieliśmy podać paracetamol i dopiero malutka się uspokoiła. W nocy juz spokojna nie spała od 2.15 do 5.35
Bardzo mi jej żal, nie znoszę tej bezsilności w walce z kolką. Na razie nawet dieta bezmleczna hiperalergiczna nie pomogła. Szczęście, że ataki kolki są dość rzadko, nie codziennie :-(