sinlac to taka pierwsza kaszka bez glutenu i laktozy. Mi pani dr powiedziała, że póki wprowadzam kaszki i warzywka, to żeby się jeszcze wstrzymać z podawaniem glutenu do 5 miesiąca.
A ponieważ u nas było ciężko ze znalezieniem odpowiedniego mleka modyfikowanego, to trochę się obawiam różnych kaszek że małemu na brzuszek zaszkodzą i ten sinlac jest właśnie taki najbezpieczniejszy na początek. A po sinlacu mam kaszkę mleczno ryżową o smaku bananowym bez cukru - takie coś bobovity znalazłam.