Bzibziok Fifi już dawno nie był ważony na "profesjonalnej" wadze,a w domku jak sie ważymy to wychodzi że jakoś 7,5 kg. Jak był mierzony ze 2-3 tyg. temu to miał 74 cm
Ja też daję kaszkę 2 razy dziennie i to nie 1 łyżkę na 150 ml mm, tylko normalna porcję 3 łyżki na 150 ml. Ale ja się w tej sprawie konsultowałam z profesorem i jak najbardziej tak mamy robić. Filip jest dzieckiem bardzo długim, ale raczej drobnym, bez tendencji do wałeczków i kazano nam go "futrować", a kaszka jest bardzo pożywna. On bardzo chętnie wszystko wcina
Jeśli chodzi o kaszkę: łyżeczką czy butlą to jeszcze raz bardzo polecam kaszki bobovita, nie nestle. Porządna, normalna porcja (3 łyżki) bobovity pięknie leci przez butlę. Nestle jest na butlę zdecydowanie za gęsta.
Majka a jak te deserki tak Wam nie idą to spróbuj dawać butlą, smoczkiem do kaszki. Ja ostatnio jak Fifi wył, że za wolno łyżeczką śliwki podaję, to tak spojrzałam, że ten deserek z suszonych śliwek jest dość lejący i dałam butlą. Wypił w 30 sekund

może tak troszke "oszukasz" i jakos pójdzie?