• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamusie,staraczki od 2009 roku

Agniesiak85 - mi się tak zdarzało jak byłam w ciąży z moją Julcią, raz oznaczało to coś mniej miłego bo musiałam zacząć brać duphaston na podtrzymanie ciąży - bo łożysko zaczęło się odklejać, ale za drugim razem to było tylko jakieś zapalenie. Nie martw się na zapas. Jeżeli brzuch Cię nie boli nie jest twardy jak kamień- to na pewno zwykłe zapalenie, które cały czas dręczą nas w ciąży!!!

 
reklama
Czesc dziewczyny ale dzis pogoda,ponuro jak nie wiem ale deszczyk tez sie przyda:)z moim fosolkiem wszystko ok,serduszko bije,karta ciazy zalozona:)
AGNIESIA,nie martw sie napewno wszystko bedzie ok!,pewnie to jakies zapalenie,glowka do gory:)
 
Wypoczywam, wypoczywam Kochane:tak: Czytam książkę a o 16:15 obejrze na tvn style Nigella expresowo:tak:Uwielbiam ta kobietkę i sposób w jaki gotuje:tak::-) Jutro ide na usg i dowiem się co i jak.. boję się troszkę..trzymajcie kciuki:tak:
 
Witajcie dziewczyny!

Przeczytałam kilka postów bo niestety wszystkich nie jestem w stanie nadrobić. Mogę się do Was przyłączyć? Może powiem kilka słów o sobie. Mam na imię Patrycja, mam 22 lata, za miesiąc wychodzę za mąż. Straciłam swojego Aniołka miesiąc temu :( Chcemy znów zacząć się starać ale boimy się, że stanie się tak samo jak z tą ciążą :( w ogóle nie wiem jak się przygotować do starań bo nie wiem jak teraz obliczyć dni płodne bo dopiero w sobotę dostałam @ miesiąc po zabiegu.

Mam nadzieję, że Was nie zamęczyłam moją opowieścią.

Pozdrawiam wszystkie obecne i przyszłe mamusie :)
 
Cześć dziewczynki :)

Agniesiak85 - będzie dobrze :-) musi być !! Trzyma kciuki i daj znać co i jak ...

Justys - cieszę się, że u Ciebie wszystko w porządku :-). Życzę dużo zdrówka :-).

Witaj Patrycjaa. Przykro mi z powodu Twojego Aniołeczka. Ale nie martw się, niedługo na pewno zostaniesz mamusią upragnionej dzidzi :-):-).

A ja jutro idę do lekarza. @ jeszcze nie mam, to już 36 dzień cyklu, ale test był niestety negatywny. Ale mam stresa przed jutrzejszą wizytą...:szok:. Pa,pa
 
Witajcie dziewczyny!

Przeczytałam kilka postów bo niestety wszystkich nie jestem w stanie nadrobić. Mogę się do Was przyłączyć? Może powiem kilka słów o sobie. Mam na imię Patrycja, mam 22 lata, za miesiąc wychodzę za mąż. Straciłam swojego Aniołka miesiąc temu :( Chcemy znów zacząć się starać ale boimy się, że stanie się tak samo jak z tą ciążą :( w ogóle nie wiem jak się przygotować do starań bo nie wiem jak teraz obliczyć dni płodne bo dopiero w sobotę dostałam @ miesiąc po zabiegu.

Mam nadzieję, że Was nie zamęczyłam moją opowieścią.

Pozdrawiam wszystkie obecne i przyszłe mamusie :)
Witaj kochana.. przykro mi z powodu aniołka ale na pewno szybko uda Wam sie znow zasafolkowac:) a jesli chodzi o okreslenie dni plodych warto badac sluz kilka razy dziennie przy siusianiu mierzyc temperature o tej samej porze przed wstaniem z lozka..(usta, pochwa, odbyt - w ustach w kazdym miejscu jest inna wiec nie polecam) to Ci da pewien obraz kiedy masz owulacje itp.. chetnie sluze pomocą..
A ja jutro idę do lekarza. @ jeszcze nie mam, to już 36 dzień cyklu, ale test był niestety negatywny. Ale mam stresa przed jutrzejszą wizytą...:szok:. Pa,pa
idz idz on na pewno cos doradzi.. cos przepisze na wywolanie..

Kroptusiu gdzie jestes? jestes jeszcze w dwupaku?
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry