• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamusie,staraczki od 2009 roku

Rzeczywiście aż łezka w oku się kręci... :-(. Nie martw się Kroptusiu, musi się jakoś to wszystko ułożyć. Niestety to nasze życie potrafi nas ciężko doświadczyć...
Pomodlę się za Ciebie i wierzę, że niebawem Twoja sytuacja znajdzie pozytywne zakończenie :-). Tymczasem życzę Ci dużo sił do walki i choć odrobiny radości w tym całym smutku... Trzymaj się i dbaj o siebie i dzidzię.
 
reklama
Kroptusiu jestem z Tobą, dasz radę, wytrzymasz to wszystko i już niedługo bedziesz podwójna mamusią:tak:Nikt Ci tego szczęścia nie odbierze:tak:

No a my z M poszliśmy dziś do Kościołka na 7:30 i jak wróciliśmy to przywitałam się z kibelkiem:szok:pierwszy raz:baffled: nawet nie maiłam czym wymiotowac bo nic nie jadłam przed wyjściem, bo jemy śniadanko zawsze po powrocie z Kościoła:tak:Ale jak tylko haftnęłam sobie raz to od razu bylo mi lepiej i mogłam zając sie śniadankiem:-D
 
witam sie:)ale dzis sliczna pogoda!ty to sie masz dobrze agniesia,bo ja to od samego poczatku mam mdlosci,a czasami nawet wymioty:| i oczuje sie niezbyt ciekawie,nic mi sie nie chce,a od jutra do pracy po urlopku,nie wiem jak ja to zniose,a do tego jeszcze maja byc upaly:(
 
Witam

U nas też pogodnie dziś:) Zaraz zbieramy się na rodzinny spacerek:tak:
Kolejny dzień walki z nałogiem u mnie... nie jest łatwo :sorry2:

Pozdrawiam serdecznie
 
witam sie:)ale dzis sliczna pogoda!ty to sie masz dobrze agniesia,bo ja to od samego poczatku mam mdlosci,a czasami nawet wymioty:| i oczuje sie niezbyt ciekawie,nic mi sie nie chce,a od jutra do pracy po urlopku,nie wiem jak ja to zniose,a do tego jeszcze maja byc upaly:(
Współczuję Ci Kochana..Ja na szczęście już do pracy nie chodzę:tak:Mam dużo wypoczywac, dlatego zrezygnowałam z opieki nad Filipkiem. Ale i tak pracowałabym tylko 2 tygodnie bo potem idzie do przedszkola, więc myślę, że to dobra decyzja. Ja wypocznę przynajmniej:tak:

Witam

U nas też pogodnie dziś:) Zaraz zbieramy się na rodzinny spacerek:tak:
Kolejny dzień walki z nałogiem u mnie... nie jest łatwo :sorry2:

Pozdrawiam serdecznie
U nas też piękna pogoda:tak::-D Taki upał, że nie chce się z domu ruszać:tak::-) Bądź dzielna i nie daj się nałogowi:tak::-)

wtamwas dziewczynki ... u mnie nic nowego 6 dc... trzymam za was kciuki i za siebie...
Kochana trzymam kciuki za ten cykl:tak::-)
 
a Mnie normalnie nerwica już bierze. Kochałam się z mężem dzisiaj, oczywiście poleciała różowa krew.Plamiło tylko do południa i już spokój, normalnie strach współżyć, a od meża co usłyszałam - panikujesz i za uzo myślisz o tym, ale to jeśli już coś się dzieje chodzi mi tu o dziecko to w końcu też będzie jego.
 
Poproszę o miłe przyjecie:) włąsnie postanowilam sie tu pokazac,gdyz od kilku miesiecy staram sie o dzidzie i mam nadzieje ze dzieki temu forum czas upłynie milej i szybciej,pozdrawiam
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry