• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamusie,staraczki od 2009 roku

Kroptusia urodzila.. po 30 godzinach skurczy i przekleciu męza i szpitala dzis o 7.20 urodzila ważącego 3750gram i mierzącego 56cm Kacperka.. jest slicznym chłopcem i oczkiem w głowie wielu osob :-) Kroptusia lezy na pooperacyjnym poniewaz byly komplikacje i zakonczyło się to CC, była operowana przez 3 lekarzy ale z małym wszystko ok.. Mały juz ssie cyce :-)
Pozdrowienia od naszej dzielnej Kroptusi
Wspaniale!!:tak::-) Gratulacje i wszystkiego dobrego dla mamusi i Kacperka:tak::-)
 
reklama
DZIEŃ DOBRY:-)
Wczoraj miło spędziliśmy dzien co nawet nie było czasu na BB;-)po kościółku obiadek i potem na gościnke do szwagra i jeszcze do nich na działke sobie jechaliśmy:-)no ale ale jaki dzisiaj mamy dzień czas na gina:-D


Kroptusia urodzila.. po 30 godzinach skurczy i przekleciu męza i szpitala dzis o 7.20 urodzila ważącego 3750gram i mierzącego 56cm Kacperka.. jest slicznym chłopcem i oczkiem w głowie wielu osob :-) Kroptusia lezy na pooperacyjnym poniewaz byly komplikacje i zakonczyło się to CC, była operowana przez 3 lekarzy ale z małym wszystko ok.. Mały juz ssie cyce :-)
Pozdrowienia od naszej dzielnej Kroptusi


no ale wchodze i co czytam:-)WIELKIE GRATULACJE KOCHANA WKOŃCU DOCZEKAŁAŚ SIĘ ZDROWEGO SYNKA:-)
 
Kroptusia urodzila.. po 30 godzinach skurczy i przekleciu męza i szpitala dzis o 7.20 urodzila ważącego 3750gram i mierzącego 56cm Kacperka.. jest slicznym chłopcem i oczkiem w głowie wielu osob :-) Kroptusia lezy na pooperacyjnym poniewaz byly komplikacje i zakonczyło się to CC, była operowana przez 3 lekarzy ale z małym wszystko ok.. Mały juz ssie cyce :-)
Pozdrowienia od naszej dzielnej Kroptusi

Kroptusiu kochana strasznie się cieszę, że wszystko dobrze się skończyło i że Kacperek jest już z Wami no i teraz już wszystko będzie super i taki Malutki szkrab będzie Wam dokuczał buziaczki kochana
 
reklama
Wiem, że już poruszałyście ten temat dziś mówiła o tym zbynio, ale ja też mam chyba te same trefne testy owulacyjne co ona już 5 dzień mam pozytywa. Krechy obie są tak samo wyraźne o ile nawet testowa nie jest bardziej widoczna - zaznaczam, że nie robię z moczu porannego tylko po południu ok 16.30.

Nie wiem co mam myśleć czy już po owulacji czy ciągle przed???

Śluzik był już mętny i kleisty a teraz znów robi się rozciagliwy, ale mętny.

Nie wiem co o tym myśleć jestem już ogłupiała.

Poradzcie coś
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry