• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamusie,staraczki od 2009 roku

reklama
Patrysiu mam do Ciebie pytanie bo ty jesteś po cesarce-moge czynś smarować brzuch?? Nie mam rozstępów,ale chodzi mi o tą skóre,no i czy moge jakieś pasy używać??Nie za wcześnie?? Minęły 2 miesiące

U Ciebie było słońce?? U mnie pochmurno i wieje strasznie:confused2:


tak słoneczko było:-)
a co do brzusia możesz smarować tylko tą rane omijaj:tak:a co do pasa śmiało już możesz są takie (właśnie ja mam taki)co są i po cesarce gdzie pomaga aby nie powstała przepuklina poporodowa:tak:najpierw ponosiłam po 3 godzinki dziennie a potem i nawet dłużej:tak:i także zaczynałam od 2 a nawet chyba 1,5 miesiąca:tak:
 
Patrysiu ja biorę Luteinę 2tabletki rano i 2 wieczorem. Myślę, że to one mi pomogły. Dziś mój M odebrał wyniki betki i wyszło 383.6 czyli tydzień temu byłam w 2-3 tygodniu ciąży, czyli teraz byłabym 3-4 tydzień dopiero więc może to plamienie wynikało z zagnieżdżania się zarodka.
 
Patrysiu ja biorę Luteinę 2tabletki rano i 2 wieczorem. Myślę, że to one mi pomogły. Dziś mój M odebrał wyniki betki i wyszło 383.6 czyli tydzień temu byłam w 2-3 tygodniu ciąży, czyli teraz byłabym 3-4 tydzień dopiero więc może to plamienie wynikało z zagnieżdżania się zarodka.


no to wtedy fajnie odpoczywaj duzo niech narazie M się wykarze a ty leż ile wlezie;-)

Mykam coś zjeść i M robi ciepełko co pomyje sobie i odrazy kąpu kąpu zrobie;-)
 
tak słoneczko było:-)
a co do brzusia możesz smarować tylko tą rane omijaj:tak:a co do pasa śmiało już możesz są takie (właśnie ja mam taki)co są i po cesarce gdzie pomaga aby nie powstała przepuklina poporodowa:tak:najpierw ponosiłam po 3 godzinki dziennie a potem i nawet dłużej:tak:i także zaczynałam od 2 a nawet chyba 1,5 miesiąca:tak:
Dzięki wielkie.A to jakieś specjalne te pasy po cesarce?? A gdzie kupiłaś i powiedz czy są drogie? Sorki za tyle pytań:zawstydzona/y:
 
Kurcze dziewczyny wiecie jak to jest z tym wyznaczaniem daty porodu. Mojej szwagierce wyliczyli termin na 16 września a jest 29 i jeszcze nie urodziła bo lekarze inni twierdza że termin powinien byc 25 wrzesnia. Ja juz sama zgupialam bo licząc od ostatniego mojego okresu to wychodzi tak jak w suwaczku. Natomiast liczac wg tego badania to jest dopiero 3-4 tydzień i bądź tu mądry. Cały czas mam obawy czy dziecko sie dobrze rozwija.
 
Kurcze dziewczyny wiecie jak to jest z tym wyznaczaniem daty porodu. Mojej szwagierce wyliczyli termin na 16 września a jest 29 i jeszcze nie urodziła bo lekarze inni twierdza że termin powinien byc 25 wrzesnia. Ja juz sama zgupialam bo licząc od ostatniego mojego okresu to wychodzi tak jak w suwaczku. Natomiast liczac wg tego badania to jest dopiero 3-4 tydzień i bądź tu mądry. Cały czas mam obawy czy dziecko sie dobrze rozwija.
Kochana na pewno dobrze sie dzieciątko rozwija
Ja miałam dwie daty,4 i 11 sierpnia i bądź tu mądry
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry