Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
)no i odrazu sobie popatrze dla synka jak tam ceny stoja itp.do wyprawki bo już powoli bedzie trzeba kompletowac
a wczoraj sobie ciuszki w komodzie układałam:-)ale w grudniu bede prac
no i farbe musze kupić bo mam już fajne odrosty co trzeba porządek zrobić z włoskami
Patryś wysłałam ci na pocztę moje namiary na nk. Wam dziewczyny też tj. Madzi i Justynce. Czakam na wiecej kontaktów
Patrysiu wyśle Ci na pw moje dane ;-)

Hejka dziewczyny
Dogladam Was co jakis czas i nie zapomnialam- ale tak mi lepiej jak rzadziej tu sie udzielam.
Czekam na cud nadal- na przyszly tydzien sie okaze ale nie nastawiam bo sie cos opuscilismy w staraniach, ale od przyszlego miesiace sie bierzemy do roboty.
Kroczek gratuluje fasolki
Pozdrawiam Was moje drogie i przesylam caluski- jesli ktos mnie jeszcze pamieta
niesmutaj sie że jeszcze nie masz swojej fasolki na wszystkich przyjdzie czas zobaczysz
ja w to wierze i ty w to wierz a czy naturalnie czy in vitro to jest najmniej ważne
najważniejsze jest to zeby ta fasolka była
z całego serduszka tego ci życze
i Tobie Patrysiu też życzę udanego pobytu u rodzinki.Witam dziewczynki weekendowo. Zresztą dla mnie jak leżę to cały czas jest weekend :-)
Madziu udanego wypadu do rodziców życzęi Tobie Patrysiu też życzę udanego pobytu u rodzinki.
Oleńko nie można się poddawać. Wiem co to za uczucie, że wydaje Ci sie że jesteś gorsza. Wiesz jak moja Szwagierka zaszła w ciążę to postawiłam sobie za punk honoru że muszę zajść w ciążę zanim ona urodzi bo przecież nie dam psychicznie rady mieszkać z nimi na jednym podwórku i patrzeć jak mała dorasta i tak się starałam że aż nic z tego nie wychodziło. Dopiero w 9 miesiącu jej ciąży kiedy zapomnieliśmy się z M z powodu złośliwych sąsiadów i ciągłych utarczek z nimi. Kiedy już byłam na maksa zestresowana i nie myślałam o dziecku w końcu zatrybiło i póki co jest dobrze. Wiem, że łatwo mówić ale wrzućcie na luz bo już zrobiłaś pierwszy krok ku temu znikając na jakiś czas z BB. Zobaczysz uda się na pewno.
A tak poza tym to gratuluję nowej pracy.:-)
Wiesz Madziu moja mama mnie czasami zadziwia. Dzwoniłam dziś do niej i wiesz gatka szmatka a ona mi wypala, że rozmawiała z koleżanką która niby miała taki problem jak ja z donoszeniem ciązy ale teraz ma dwie córeczki tylko że leżała oby dwie ciąże plackiem no i mnie nakręca ze mam lezec nie wstawac i takie tam. Ja wiem ze ona chce jak najlepiej ale chyba nie rozumie ze nie powinna mi takich historyjek opowiadac i jak by nie patrzyc straszyc bo to mi nie pomaga.
Cześć dziewczynki
Ja już na nogach.Całą noc pada,koszmarna ta pogoda
Miłej niedzieli



