• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamusie,staraczki od 2009 roku

reklama
Hej dziewczynki :-)
Wpadłam tylko na chwilkę - odwiedzić drzewka :-D:-D
Ale przy okazji Was podczytałam, żeby być na bieżąco :-D:-D
Agniesiak - serdecznie gratuluję !!! Cieszę się, że masz już poród za sobą
i ZAZDROSZCZĘ.

Mnie chyba teraz zaczyna stresik pomału ogarniać, chociaż staram się jeszcze nie myśleć aż tyle :-):-) Dzisiaj była u mnie koleżanka, która ma rodzić miesiąc po mnie i chyba się troszkę nakręciłyśmy za bardzo :-D:-D :szok:

Madzia - fajne zdjęcie i proszę jak Kacperek ślicznie stoi już :-):-)
Patrysia - cieszę się, że z synkiem siostry wszystko dobrze. Dużo, dużo zdrówka dla maluszka i mamusi oczywiście !!!
 
agapas nie nakręcaj się za mocno;) na spokojnie wszystko w swoim czasie i na pewno bedzie dobrze zobaczysz! :)

moj synek juz wykąpany leży w łóżku

a co u was? Madzia, maggie, Ren i reszta?
 
Hej Dziewczyny

jeszcze raz serdecznie dziękuje za życzonka:tak:

patrysiu super, że z Bartusiem jest ok:tak:

Agniesiuk ogromne gratulacje:tak:

Olu trzymam moooocno kciuki za Was:tak:
Mój organizm chyba juz sie przyzwyczaja do leków bo dzisiaj juz jest o wiele lepiej:-D

Mój smyk juz leży wykąpany:-D. Dzisiaj przez to wietrzysko zrobiłam mu wolne od przedszkola;-)
Nie pisałam Wam, że pewien palant uderzył nam pod domem w samochód który mamy pożyczony od brata:wściekła/y: i muszę załatwiać wszystkie formalność z OC bo M i brat w pracy i nie ma kto:wściekła/y:
O kurcze:(
Co za debil


agapas nie nakręcaj się za mocno;) na spokojnie wszystko w swoim czasie i na pewno bedzie dobrze zobaczysz! :)

moj synek juz wykąpany leży w łóżku

a co u was? Madzia, maggie, Ren i reszta?
Ja wykąpałam małego,kończy jeść
Agapasku będzie dobrze:tak:
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
agapas nie nakręcaj się za mocno;) na spokojnie wszystko w swoim czasie i na pewno bedzie dobrze zobaczysz! :)

moj synek juz wykąpany leży w łóżku

a co u was? Madzia, maggie, Ren i reszta?

Jak już urodzę to tez tak będę mówiła. Łatwo się mówi - trudniej się robi.
Staram się nie nakręcać i do tej pory właściwie mało co myślałam o porodzie. Chciałam być w ciąży to teraz muszę urodzić :tak:... ale im bliżej terminu tym trudniej o tym nie myśleć. Zresztą chyba o tym wiesz...
 
reklama
Jak już urodzę to tez tak będę mówiła. Łatwo się mówi - trudniej się robi.
Staram się nie nakręcać i do tej pory właściwie mało co myślałam o porodzie. Chciałam być w ciąży to teraz muszę urodzić :tak:... ale im bliżej terminu tym trudniej o tym nie myśleć. Zresztą chyba o tym wiesz...
wiem wiem... :) ale strach ma zawsze wilkie oczy. Zobaczysz że będzie okej. Ja przed porodem też się trochę bałam wiadomo pierwszy raz.. ale przy drugim dziecku na pewno już będę bardziej wyluzowana to mogę śmiało przyznać dziś nawet :happy:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry