K
Kinga85
Gość
Paulina ale pech z tym autem brata...
co za jełopy mają prawo jazdy i nie umieją dobrze prowadzić samochód! 
co za jełopy mają prawo jazdy i nie umieją dobrze prowadzić samochód! 
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
co za jełopy mają prawo jazdy i nie umieją dobrze prowadzić samochód! 
Kinga ten jełop to prawka jeszcze nie maPaulina ale pech z tym autem brata...co za jełopy mają prawo jazdy i nie umieją dobrze prowadzić samochód!
![]()
ale to juz jego problem ważne, ze będę miała samochód naprawiony i oddam go taki jaki pożyczałam





O kurczeHej Dziewczyny
jeszcze raz serdecznie dziękuje za życzonka
patrysiu super, że z Bartusiem jest ok
Agniesiuk ogromne gratulacje
Olu trzymam moooocno kciuki za Was
Mój organizm chyba juz sie przyzwyczaja do leków bo dzisiaj juz jest o wiele lepiej
Mój smyk juz leży wykąpany. Dzisiaj przez to wietrzysko zrobiłam mu wolne od przedszkola;-)
Nie pisałam Wam, że pewien palant uderzył nam pod domem w samochód który mamy pożyczony od bratai muszę załatwiać wszystkie formalność z OC bo M i brat w pracy i nie ma kto
![]()
Ja wykąpałam małego,kończy jeśćagapas nie nakręcaj się za mocnona spokojnie wszystko w swoim czasie i na pewno bedzie dobrze zobaczysz!
![]()
moj synek juz wykąpany leży w łóżku
a co u was? Madzia, maggie, Ren i reszta?

agapas nie nakręcaj się za mocnona spokojnie wszystko w swoim czasie i na pewno bedzie dobrze zobaczysz!
![]()
moj synek juz wykąpany leży w łóżku
a co u was? Madzia, maggie, Ren i reszta?
... ale im bliżej terminu tym trudniej o tym nie myśleć. Zresztą chyba o tym wiesz...
wiem wiem...Jak już urodzę to tez tak będę mówiła. Łatwo się mówi - trudniej się robi.
Staram się nie nakręcać i do tej pory właściwie mało co myślałam o porodzie. Chciałam być w ciąży to teraz muszę urodzić... ale im bliżej terminu tym trudniej o tym nie myśleć. Zresztą chyba o tym wiesz...
