• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamusie,staraczki od 2009 roku

Hej dziewczynki :)

ale u nas dzisiaj wiatrzysko.... ale wróciliśmy właśnie z mężem z Kościoła i ze spacerku :)
Ren, Madzia, Kroczek - dziękuję za wsparcie i miłe słowa. Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze. Na razie trzymamy kciukasy za Justynę, a potem trzymajcie za mnie :-D:-D

Mój maluszek baraszkuje w brzusiu, a mój mąż nastawia tylko policzki i czeka aż dostanie kopa prosto w twarz :-):-) tylko żeby małemu w krew nie weszło bicie rodziców :-D:-D:-D

Miłej niedzieli dziewczynki :-)
 
reklama
Hej dziewczynki :)

ale u nas dzisiaj wiatrzysko.... ale wróciliśmy właśnie z mężem z Kościoła i ze spacerku :)
Ren, Madzia, Kroczek - dziękuję za wsparcie i miłe słowa. Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze. Na razie trzymamy kciukasy za Justynę, a potem trzymajcie za mnie :-D:-D

Mój maluszek baraszkuje w brzusiu, a mój mąż nastawia tylko policzki i czeka aż dostanie kopa prosto w twarz :-):-) tylko żeby małemu w krew nie weszło bicie rodziców :-D:-D:-D

Miłej niedzieli dziewczynki :-)
:-D:-D
Fajne truskaweczki
 
Hej Dziewczynki,

Agapasku - wszystko będzie dobrze. Nie denerwuj sie i nie stresuj. U mnie na szkole rodzenia powiedzieli żeby się przejść na porodówke ale ja nie poszłam. Wystarczyło mi że teoretycznie wiem co mnie czeka. Ale skoro już widziałaś to będzie Ci teraz łatwiej oswoić się z sytuacją. I powiem Ci że jak już sie trafi do szpitala to ma sie wszystko gdzieś. Mysli się tylko o sobie i maluszku i wszystko wtedy inaczej wygląda. Tak więc głowa do góry, szpital odbębnić trzeba ale to szybciutko zlatuje no i zawsze można na fachową pomoc liczyć bo początki czasami są trudne.

niunia - strasznie mi przykro :( Trzymaj się Kochana.

Ja sobie siedze z lapkiem na ławeczce a Igorek kima w wózeczku obok. Boli go brzuszek od wczoraj :( ale podjada infacol więc mam nadzieje że będzie już tylko lepiej.
 
Dzięki Maggie :-) Tak właśnie sobie to tłumaczę, że jak już trafię do szpitala to najważniejszy będzie szczęśliwy poród i aby synuś był zdrowy :-):-) i na tym będę się skupiała.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry