• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamusie,staraczki od 2009 roku

reklama
Witam!
Chciałabym się dołączyć do tematu. Wyszłam za mąż 25.12.2008 r. I jakieś trzy miesiące temu zapragnęłam dzidziusia. Ostatnio tabletkę anty wzięłam 14.04.2009 r. Od prawie 5 miesięcy łykam kwas foliowy. Z mężem ustaliłam, że jak znajdę pracę na czas określony to zaczniemy się starać. Na razie tylko on pracuję, a ja od dłuższego czasu szukam pracy póki co bezskutecznie. Mieszkamy z moją babcią w mieszkaniu dwupokojowym. Wiem, że będzie ciasno jak pojawi się dziecko, ale ja naprawdę tego pragnę ( a mieszkanie zawsze można zamienić na większe). Pozdrawiam wszystkie staraczki!
 
Witam!
Chciałabym się dołączyć do tematu. Wyszłam za mąż 25.12.2008 r. I jakieś trzy miesiące temu zapragnęłam dzidziusia. Ostatnio tabletkę anty wzięłam 14.04.2009 r. Od prawie 5 miesięcy łykam kwas foliowy. Z mężem ustaliłam, że jak znajdę pracę na czas określony to zaczniemy się starać. Na razie tylko on pracuję, a ja od dłuższego czasu szukam pracy póki co bezskutecznie. Mieszkamy z moją babcią w mieszkaniu dwupokojowym. Wiem, że będzie ciasno jak pojawi się dziecko, ale ja naprawdę tego pragnę ( a mieszkanie zawsze można zamienić na większe). Pozdrawiam wszystkie staraczki!
Witaj Asmi21 :-)
 
Witam!
Chciałabym się dołączyć do tematu. Wyszłam za mąż 25.12.2008 r. I jakieś trzy miesiące temu zapragnęłam dzidziusia. Ostatnio tabletkę anty wzięłam 14.04.2009 r. Od prawie 5 miesięcy łykam kwas foliowy. Z mężem ustaliłam, że jak znajdę pracę na czas określony to zaczniemy się starać. Na razie tylko on pracuję, a ja od dłuższego czasu szukam pracy póki co bezskutecznie. Mieszkamy z moją babcią w mieszkaniu dwupokojowym. Wiem, że będzie ciasno jak pojawi się dziecko, ale ja naprawdę tego pragnę ( a mieszkanie zawsze można zamienić na większe). Pozdrawiam wszystkie staraczki!


witaj:-)życze udanego poszukiwania pracy i zafasolkowania:tak:mieszkaniem sie niemartw najważniejsze to zafasolkowac a reszta powoli pójdzie do przodu:tak:ps.u nas też pomału a do celu;-)
 
Dziękuję za powitanie. Też tak uważam. Szczególnie że mam możliwość, żeby sobie dorabiać. Najgorsze jest to, że jestem teraz chora i mam antybiotyk. Nie wiem ile czasu musiałabym odczekać, żeby móc bez obaw starać się o maleństwo.
 
reklama
Dziękuję za powitanie. Też tak uważam. Szczególnie że mam możliwość, żeby sobie dorabiać. Najgorsze jest to, że jestem teraz chora i mam antybiotyk. Nie wiem ile czasu musiałabym odczekać, żeby móc bez obaw starać się o maleństwo.

Wydaje mi się, że jak już dojdziesz do siebie po chorobie to nie powinno być żadnych przeciwskazań, ale lekarzem nie jestem:-):-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry