reklama

Mamusie w 2012

wika, martolinka mocne kciukasy dla Was :-)
Qcz a dobrze, trzymam sie jakos, niektorzy mowia ze bardzo dobrze :-D myslalam, ze w 7 miesiacu bede juz rozlazla baba nie potrafiaca sie podniesc z fotela :-D
rozczochrana gratulki:-)
Ja po wizycie jestem troche przerazanona, mala wazy juz ponad 1800g :szok: jak ja ja urodze??? :szok: dzisiejszy termin z USG to 30 stycznia, a wiec 2 tygodnie wczesniej. Ginka powiedziala, ze jak wtedy sie urodzi to bedzie miala ok 3500 g ale jak w terminie to mam sie przygotowac na 4-kilogramowego paczka :-D:-D:-D ale wtedy powiedziala, ze czeka mnie raczej cc, chociaz niekoniecznie, bo cc zalezy od budowy mojej miednicy a nie wielkosci dzieciatka i nawet 4 kg bobasy rodza sie naturalnie :-) kurde, po kim ona taka duza??? my z mezem szczupli, listonosz i nablizszy sasiad to juz w ogole :-p:-D

a tak w ogole to jest przesliczna :-) caly czas dzis ziewala i wkladala paluszki do buzi :-)
 
reklama
Bunny to jąderko raz jest u góry i nie schodzi , a raz znowu na swoim miejscu.
QCZ więc 30 grudnia &&& będę mocno zaciskać ;-)
Rozczochrana gratulacje !!!! to może w końcu coś się wyjaśni;-)

Dzieki:-) juz nie moge sie doczekac, kiedy ja/jego zobacze.
Troche mnie tez uspokoi, bo odkad nie mam mdlosci, nie ma zadnych objawow swiadczacych o ciazy. Laskotek nie czuje codziennie, moze dlatego, ze po prostu o tym nie mysle. I moj brzuch jakis nieduzy... Mam nadzieje, ze wszystko jest ok.

Maron, rzeczywiscie duza masz dziewczyne:-) 30 stycznia - mniej niz 2 miesiace!!!
 
Maron gratulacje!!!:tak:

Bunny u nas obędzie się bez zabiegu;-)jądra są ok. Jedno jeszcze się przemieszcza , ale to rozwojowa sprawa więc uff kamień z serca.

Zaraz M przywiezie sushi mmmm;-)szkoda , ze dla mnie bez rybki :-(
 
Martolinka no to dobrze ze nie bedzie mial zabiegu

Maron a masz jakas fotkę??? Pati nigdy nie pokazal mi na usg jak kciuka ssal a szkoda musi byc to przecudny widok zazdroszcze

Wika a co z Toba ????
 
Maron gratulacje!!!:tak:

Bunny u nas obędzie się bez zabiegu;-)jądra są ok. Jedno jeszcze się przemieszcza , ale to rozwojowa sprawa więc uff kamień z serca.

Zaraz M przywiezie sushi mmmm;-)szkoda , ze dla mnie bez rybki :-(

Martolinka czytalam i poradzilam sie tescia, ktory jest wysoko postawionych lekarzem, ze szkodliwosc sushi w ciazy jest bzdura. Oczywiscie wszystko zalezy od tego skad sie sushi bierze, ale np mozesz bez problemu jesc sushi z wedzonym lososiem albo krewetka, bo jest zawsze gotowana. Jesli chodzi o listerie, w skrajnych przypadkach szansa zarazeniem jest 1 na 100 tysiecy porcji, wiec bardzo znikoma. W Japonii lekarze polecaja kobietom w ciazy sushi. Jest metoda, zeby sie upewnic, ze sushi jest w porzadku - zamrozenie na 24h.
Jedyna ryba, ktorej trzeba jesc mniej to tunczyk ze wzgledu na rtec, ktora tunczyk w sobie ma. Nie powinno sie jesc surowego tunczyka w ciazy, ale ten w puszce jest ok.
 
qcz Ty to umiesz pocieszyc czlowieka :-D no mniej niz dwa miesiace :-D ale na tym etapie podobno termin z USG nie jest juz miarodajny, zreszta poki co na przedwczesny porod sie nie zapowiada, raczej przyjdzie mi urodzic 4 k ( albo wiecej :-p ) szczescia :-D
Ginka mowila ze najbardziej miarodajnym terminem z USG jest ten, ktory wychodzi na badaniu miedzy 12-14 tygodniem ciazy :-) u mnie wskazywaloby to na 4-9 lutego :-) a ja mam jakiegos czuja na 4-5 lutego ;-)
Bunny mam fotki ale niestety nie udalo sie uchwycic paluszka w buzi :tak: jedynie jak ziewa :-D
wika bardzo dobre wiesci :-) jaki okruszek

Ja dzis siedze caly dzien w domu :cool: maz pojechal na zajecia i zejdzie mu do wieczora, auto zabral, a na nogach to mi sie nie chce nigdzie platac. Zaczne przepisywac mu prace magisterska :-) mialam upiec dzis migdalowca, ale mezu wczoraj przywiozl tyleeee ciasta z cukierni, ktora zaopatrywal, ze masakra, mamy w lodowce jak po weselu :-D
Milego dzionka :-)

aaaa i u nas po 3-miesiecznej suszy, dzis zaczal padac deszcz :szok: w sumie padac to za mocne slowo - kropic :tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry