reklama

Mamusie w 2012

reklama
Z Maćkiem 24-25 na finiszu miałam. Teraz zaczęłam gwałtownie, bo byłam po odchudzaniu, w ciągu dwóch tyg miałam 4 kg na plusie. Później przystopowało i przybierałam mniej niż z Maćkiem. Aż dwa mies temu u gina usłyszałam, ze od ostatniej wizyty jestem 6 kg na + :szok::szok::szok:, teraz było tylko dwa czy trzy, ale i tak gonię Maćkowe rekordy :zawstydzona/y: a pamiętam, że wtedy najwięcej przytyłam pod sam koniec, bo woda się zatrzymywała. Więc jakby przymknąć oko na te 4 kg, to pewnie z 16 mam na + :zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y: nie ważę się w domu od jakiegoś czasu, więc nie wiem dokładnie. A jak liczyć z 4 kg to 20 :szok: z tym, że z MAćkiem startowałam z wyższej wagi i jeszcze 10 kg mi do tej finalnej z nim brakuje. Nie zmienia to faktu, że tyję strasznie :no:
 
Sowinka pod Rybnikiem mieszkam. Jakies pół godzinki autem mam do Gliwic:-)

Dana i Ty mi to teraz piszesz?????? Przecież ja mieszkam bardzo bliziutko Rybnika, bo w Pilchowicach -> nawet często jeździmy na zakupy albo do kina do Rybnika, bo tam luźniej:tak: no kochana to nie wywiniesz się od spotkania ze mną i Bartusiem:-p
Martolinka super, że wszystko w porządku:tak:
 
hejj :)

Martolinka, piękny masz brzuszek :*

Dana, no no czyli &&&&& za ten cykl :tak:

Syneczki, napewno będziesz miała piękny prezent na Święta ;-) &&&

Sowinka, Paryż
:szok::szok::szok: ZAZDROSZCZĘ :-):-):-):zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:

Anastazja, co to za depresja Cię dopadła??? a siooooooooooooooo :rofl2::rofl2:

Trina, może nie będzie aż tak źle :tak::tak: ja z Igorem miałam na finiszu +18 kg
 
trina to przeciez nie jest zle :-) ja mam juz 11 kg na plusie, no i najwieksze tycie podobno przede mna :-D bede sie martwic tymi kilogramami po porodzie :-p kurcze moja kumpela jest teraz w 19 tc, a ma juz na plusie 15 kg :baffled: mowi, ze masakra tak tyje, a jakbyscie widzialy ja przed ciaza, wysoka, szczupla - figura modelki ale dobrze, bo nie przejmuje sie tym tak bardzo :-D bidulka ona od 9 tc chodzi juz w dzinsach ciazowych, bo nie miescila sie w nic innego.
danao to czekamy cichutko :-)
syneczki no i super ze wyniki badan w porzadku
 
Maron - oj jest źle :no: a poza tym źle się z tym czuję :-( a co do ubrań, to ja nadal, ledwo bo ledwo, ale dopinam się w kurtkę puchową swoją zwykłą. Ale coś czuję, ze jeszcze max 2 tyg i przesiąde się w kurtkę M
Kwiatuszku - jak masz cykle 28 dniowe to 21-22 dc, generalnie jakoś tak mniej więcej tydz po owu i nie trzeba być na czczo
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry