wika8
Mamusia Igusia i Wojtusia
ja Ci moge dac kopa
spalam cale popoludnie, co chwile patrzac na malego bawiacego sie w lozeczku.. czaicie? wyrodna matka jestem
a teraz musze jechac po meza na baze i jak na zlosc nikogo w domu nie ma i musze Milosza brac ze soba, a ile to ubierania! tak mi sie nie chce!
maron........! dawaj wyniki!
E, to dobrego masz Syna, ze dał Mamusi pospać. Mój za chiny ludowe nie posiedzi dłuzej niż 10 min w łożeczku. więc jakiekolwiek kimanko w obecności Igora wogóle nie wchodzi w rachubę

Livastrid- sterta prania, nie opróżniona zmywarka, nie wspominając o prasowaniu!! Ale to niccc, poczekam tutaj z Wami na maron... praca nie zając nie ucieknie

Ostatnia edycja:
rozumiem, ze zorganizowalas winko i kocyk a teraz to na m czekasz;-)
pralka sama pierze, a prasowanie moze poczekac. Moze jak starsze bedzie to bedzie bardziej sie soba zajmowac
Jej prasowanie to ostatnie co lubie w domu robic
