• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamusie w 2012

reklama
Jak spedzacie walentynki.tzn chodzi mi o to czy urzadzacie jakas ekstra kolacyjke czy moze czekacie az mezus was zaskoczy.Ja swojego pytam czy robimy jakas kolacyjke a on na to ,ze moze mi zrobic kanapki jak chce:-pNie chce kanapek chce kolacje przy swiecach szampana i kapiel z pianka a pozniej goracy seks ............ale tego mu nie powiedzialam:-p:-D
 
Juliana trzeba bylo powiedziec mezowi jak chcesz, faceci sa niedomyslni.

My spedzamy tak ze ja z malym jestem w domu a maz w trasie, teraz ma pauze i spi do 21.00 a pozniej znow przez cala noc jedzie:-D
 
juliana, wiesz mnie powiekszyl sie rozmiar przy mleku, a ze teraz juz daje mniej to i rozmiar powrocil do dawnej formy

W gruncie rzeczy walentynki to dla mnie normalny dzien. Wiesz kiedys to mi sie chcialo cos tam robic itd a teraz to razem mamy w duszy. Wiem natomiast, ze zawsze cos dostane dla wypelnienia tradycji. Prawde mowiac przy moim malym dziecku czlowiek nie ma ochoty na jakies udziwnienia i mysli tylko o tym by taki tyran w koncu zasnal a gdy on juz zasnie kazdy z nas mysli by tez sie wylozyc;-) chwila ciszy jest po prostu bezcenna:laugh2:

pewnie, powiedz jak chcesz, bo jak nie powiesz to tylko sobie bedziesz marzyc:-p
 
Hej

Dzięki dziewczynki za życzenia dla Igorka
A to mój roczniak :)
Zobacz załącznik 327350

Nie mam wogóle dzisiaj czasu na kompa, zajrze do Was pewnie dopiero jutro wieczorkiem.

W gruncie rzeczy walentynki to dla mnie normalny dzien. Wiesz kiedys to mi sie chcialo cos tam robic itd a teraz to razem mamy w duszy. Wiem natomiast, ze zawsze cos dostane dla wypelnienia tradycji. Prawde mowiac przy moim malym dziecku czlowiek nie ma ochoty na jakies udziwnienia i mysli tylko o tym by taki tyran w koncu zasnal a gdy on juz zasnie kazdy z nas mysli by tez sie wylozyc;-) chwila ciszy jest po prostu bezcenna:laugh2:

Nic dodać nic ując. Mam tak samo :)))
 
Hej hej, kobitki!:-) Witam się walentynkowo! Wszystkiego naj... dla każdej z was, a przezde wszystkim duuuuużo miłości i radości nie tylko od święta, ale na co dzień!:-):-):-)

Kwiatuszek- witaj na naszym wąteczku!:-) Fajnie, że do nas dołączyłaś.:tak: Napisz coś więcej o sobie, ile masz lat, czy masz już dziecko, czym się zajmujesz ... itp??? To widzę, że u ciebie staranka całkiem niedługo. Powodzenia!

Lelek- cieszę się, że już ci przeszło. Szkoda, że twojego nie ma dzisiaj z tobą, ale jestesmy my i bb i nie jesteś sama- pamiętaj!;-) Aha, i tzrymam kciuki za piątkową wizytę.

Livastrid i lelek- te wasze brzdące to naprawdeę są niesmowite- ale się uśmiałam z tego co potrafią wam wyprawiać na poduszkach, haha...:-D:-D:-D

Najlepszego dla Igorka!!!!!! Duuuużo zdrówka, energii do zabawy, spokojnych nocek i żeby się ładnie rozwijał... Sto lat!:-):happy:

Juliana- też na początku wahałam się czy iść do faceta gina, bo miłam namiar na takiego dobrego , też się ogromnie wstydziłam, ale teraz jest juz ok, jest naprawdę dobrym specjalistą i nie żałuję, jest też delikatny (nie mam co prawda porównania z kobietami ginami) i rzeczowy, wszystko wyjaśnia. Ale nie jest też niestety bardzo tani (80 zł za normalną wizytę). Ale myślę, że najważniejsze by w ogóle regularnie chodzić, obojętnie czy do kobiety czy faceta, byle mieć zaufanie.
 
Wika - Igorek jest przesłodki - i jak na roczniaka przystało już całkiem dorodny z Niego mały mężczyzna! :-D

Mój Staś jest trochę starszy od Waszych maluchów, a gdzies od miesiąca, jak nie chce spać, a mu Go staramy sie uspić to ... chwyta za wlosy (no głownie tyczy to mnie, bo jest za co chwycić ;-)) ciagnie aż uzyska pozycję siedząca i wskakuje na kolana, przytula sie do szyi, zebyśmy nie mogli się znów położyc ;-) I moze tak w kółko ;-) Ale nie narzekamy, bo nalezy do tych dzieci, co ze snem problemów nie mają :-D Najlepsze jest to rankami - jak spimy to On przez około godzinę (niezależnie od tego jaka jest pora) po wstaniu zajmuje się sobą, a nam daje pospać :-D Gada, śpiewa, przewala się po naszym łózku [ma bezpośrednie przejście ze swojego łóżka do naszego] wkłada nam palce do oczu, uszu, buzi, łaskocze, ale nie nachalnie i delikatnie, więc śpimy dalej :-D

Isana - w 100% zgadzam się z Tobą, ze zaufanie do ginekologa to podstawa - niezależnie od tego czy jest kobietą czy mężczyzną :-D Ja sama chodzę do mężczyzny i jestem bardzo zadowolona - inna sprawa, ze na początku się troche krępowałam, bo jest znajomym ze studiów moich Rodziców i zdarza się nam spotykac na gruncie towarzyskim ;-) Ale to i tak nic przy mojej koleżance ze studiów, której ginekologiem był Jej tata, ba, nawet odbierał poród swojego wnuka ;-) I z jeszcze śmieszniejszych (dla postronnych) sytuacji: teściowa mojego brata rodziła jeszcze będąc na studiach (tez lekarka) i przy porodzie ... była cała Jej grupa, bo akurat mieli ginekologię ;-) KOSZMAR! :-D
 
Ostatnia edycja:
Hej hej :)

Wika Igorek jaki przystojniak :tak:
hah no i nasza zguba się znalazła :-Dlivastrid jesteś ufff ;-)


Ale się wyspałam,mam takiego pałera że szok :szok:
Wstałam szybciej bo muszę upatrzyć sobie prezent na zbliżające się moje urodziny :-)
Wybrałam nowy telefon :happy2:tylko zastanawiam się nad kolorem itd.ale czad aż żyć się chce!

A co u was kochane?
 
Kwiatuszek- witaj na naszym wąteczku!:-) Fajnie, że do nas dołączyłaś.:tak: Napisz coś więcej o sobie, ile masz lat, czy masz już dziecko, czym się zajmujesz ... itp??? To widzę, że u ciebie staranka całkiem niedługo. Powodzenia!
.

Witam mam 23 lata to nasze pierwsze staranka,aktualnie siedze w domku i szukam pracy a do tej pory prowadziłam własna dzialalnosc lecz juz nie prowadze.
Miło sie czyta jak zmagacie sie z swoimi maluchami:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry