• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamusie w 2012

reklama
Cześć dziewczyny!:-)
Ja musiałam ogarnąć dom, naodkurzałam się i tak dziwnie się czuję, takie napięcie mam w podbrzuszu:confused: W ogóle zajęło mi to o wiele więcej czasu niż zawsze, normalnie pokażdym pokoju musiałam robić przerwę i usiąść, bo mnie coś ciągnęło w brzuszku i takie jakby lekkie skurcze (nie bolesne, ale niezbyt przyjemne)- mam nadzieję, że jesli to zadomawia się u mnie fasolka to jej krzywdey nie zrobiłam...???:eek::baffled::frown: jak myślicie? Bo niestety ja jak sprzątam, odkurzam, coś podnoszę, przesuwam...itp to często napinam mięśnie brzucha, samą ręką np nie zawsze dam radę (za słaba jestem:-(). Tak pytam na wszelki wypadek, chociaż to chyba mało możliwe, ale jednak nie mogę wykliczyć fasolki (ale by było...!!!):szok:
Aaa, boja wam tutaj na otwartym nie napisałam w końcu o tym,że od kilku dni pobolewa mnie podbrzusze, tak dziwnie, jakbym miała @ ale słabiej, takie kłucia, ciągnięcia, skurcze... (pisałam o tym na zamkniętym).
 
Ostatnia edycja:
hej Isana
jak mam Cie pocieszyc to to zrobie. Nie wiedzac, ze jestem w ciazy odsniezalam naprawde wielkie zaspy przed domem. I bylam bardzo zla, bo mi to tak jakos wolno szlo...
Jak pamietam to mi w ogole wszystko jakos mozolnie szlo, nawet poranne mycie w lazience, az sobie tam krzeslo zanioslam. Zreszta krzeslo stoi w wc po dzien dzisiejszy;-) Nie przesadzaj zbytnio, zrzuc czesc obowiazkow na meza:-p
 
Witaski staraczki!!

Isana!;-);-);-) moze akurat tam cos kielkuje? I raczej jest tak jak livastrid napisala, nie powinno zaszkodzic:) a kiedy bedziesz robic test?


Nabiegalam sie jak glupia po urzedach i ubezpieczalniach :wściekła/y: niech no tylko maz skonczy pauze i sie obudzi to zadzwonie do niego i go zrypie! :wściekła/y: Czemu on mysli pisiorem a nie glowa?? :wściekła/y:
092bang.gif
jak w grudniu sprzedalam audi to od razu zglosilam gdzie trzeba, a pozniej jak sprzedalismy rover a kupilismy punto to maz byl w tygodniu i on tym sie zajaj, ale tak ze nie zglosil sprzedazy w ubezpieczalni i teraz polisa przyszla, malo to dodatkowo 80 zl musimy doplacic - zreszta za duzo tlumaczenia. W kazdym badz razie teraz musze z kazdej ubezpieczalni wydebic historie przebiegu ubezp! A my juz tyle pojazdow mielismy, przyczep, motorow i kazde gdzie indziej, i wez teraz pamietaj i lataj do kazdej z osobna i wypelniaj sterte papierow :wściekła/y::wściekła/y:

Jedyna moja dzisiaj rozrywka bylo to ze sobie wyslalam toto lotka ;-) a co.... moze wygram. Jak kiedys pracowalam w totku to czesto mialam 3 wiec moze i teraz cos sie uda
 
Ostatnia edycja:
o Lelek jak minal Ci dzis dzien:blink: ee widze, ze lipnie. Wyluzuj, czasem niektorych rzeczy sie nie przeskoczy.

W ogole potrzebuje rady dziewczyny. Rzuccie mi pomyslem na ciepla zakaske/przystawke do wodki. Taka tania i szybka najlepiej :rofl2:
 
Ostatnia edycja:
Dzięki dziwczyny za pocieszenie!:-) Obowiązków to nietety za bardzo nie mogę zrzucić na męża,:-( bo po 1. on teraz dużo pracuje, a ja mam ferie, po 2. on jakos nie bardzo wierzy, że mogę być w ciąży (jak mu powiedziałam, że podejrzewam, że to albo problem z pęcherzem albo fasola, to on stwierdził "eee, pewnie okaże się, że to pęcherz..."- szkoda słów, chyba nie wierzy, że tak szybko mogłoby się udać, ale też bardzo chce dziecka, nie to, że nie... No, ale ja nie tracę nadziei. Co ma być, to będzie. Ps.. Raczej teraz w najblizszych dniach nie za bardzo będę mogła sie oszczędzać, bo się przeprowadzamy do nowego m, pakowanie, porządki, większe sprzątanie na starym domu, noszenie rzeczy...itp. A nie mogę przezcieć powiedzieć, że muszę się oszczędzać, bo "być może jestem już w ciązy", ehhh...:wściekła/y:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry