reklama

Mamusie w 2012

ja tez nie prasuje na biezaco tylko posciel i malego ubranka, a nasze w chwili nakladania:)



uwielbiam czytac ksiazki!! w sobote nawet kupilam jakiegos szmatlawca z biedrony "Klub niewiernych żon"
 
reklama
Lelek :-D:-D nawet nie próbuję sobie wyobrazić jak wyglądał :-D

A próbowałaś mu dawać mleko ryżowe?
Drogie jak cholera ( 9 zł/ litr) ale dzieciaki się do Niego szybko przekonują.

My się przenieśliśmy do salonu, w sumie i tak tu śpimy, bo mamy dużą rozkładaną rogówkę a w sypialni mała wersalka.


Livastrid ja od niedawna przekonałam się do czytania, zainspirowała mnie książka Paolo Choelo "11 minut" świetna praktycznie jednym tchem ją przeczytałam.
 
kaamaa nie wiedzialam o istnieniu takiego mleka, ale ciekawe czy nie ma tam bialka mleka krowiego?

heh ja poki co nie mam gdzie malego przeniesc, ale mi nawet lepiej ze spi z nami w pokoju bo jakbym miala 50 razy w nocy leciec do niego to na pewno szlag by mnie trafil:wściekła/y:
 
klub niewiernych :rolleyes:
wiecie, bo m zawsze mowi, ze ja pisze wieczorami z Czesiem:-p

w sumie w zyciu przeczytalam tylko jedna ksiazke za jednym zamachem, zamknelam drzwi za soba i jak ja skonczylam to dopiero poszlam siku zrobic, to byla ksiazka Vonneguta "Syreny z Tytana", jakos zadne inne nie mialy tej magii, zawsze sie odrywalam po herbate czy do lazienki czy w ogole. W kazdym badz razie duzo czytam, w obecnej chwili z racji pobytu poza pl czytam norkowa literature
 
Lelek nie ma nic oprócz ryżu.

Jest specjalne dla dzieci w wieku 1-3 lata.

Julka śpi sama w pokoju od 3 miesięcy, zauważyłam że od tej zaczęła lepiej spać.
Budzi się czasami raz czasami 2 a ostatnio coraz częściej śpi ładnie całą noc.
 
kaamaa to szybko sie zdecydowalas, ja to nawet bym sie bala tak wczesnie bo Milosz do 7 miesiecy strasznie ulewal i mimo ze spal ze spadem to i tak bym bala sie zostawic go bez mojego oka:)


ja lubie ogolnie ksiazki Victorii Holt i wszystkie inne napisane łatwym jezykiem, kryminaly, obyczajowe, uwielbiam czytac wszystko o obozach koncentracyjnych itd. za tanimi romansidlami nie przepadam ale jak nie ma nic pod reka to i takie czytam

a i potrafie zarwac noc zeby tylko ksiazke przeczytac! raz w zyciu zdazylo sie ze 1 ksiazke czytalam 3 dni



livastrid- mowa o CZESIU Z WŁATCY MUCH?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry